fot. PAP/EPA

Ojciec Święty: Jezus przychodzi, abyśmy mogli stawać się naprawdę święci w miłości

Jezus przychodzi, abyśmy mogli stawać się naprawdę święci w miłości – mówił Ojciec Święty Franciszek. Papież spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański.

Ojciec Święty przypomniał dziś wiernym, że Bóg – Słowo, nie tylko przybył do swojego ludu, ale stał się jednym z tego ludu. Jezus stał się do nas podobny we wszystkim oprócz grzechu – podkreślił Papież i dodał, że Jezus przyszedł po to, aby wprowadzić nas w swoją synowską relację z Ojcem.

– Tak więc, bracia i siostry, kontemplując nadal godny podziwu znak żłóbka, dzisiejsza liturgia mówi nam, że Ewangelia Chrystusa nie jest bajką, mitem, budującą historią, ale przeciwnie – jest to pełne objawienie Bożego planu dotyczącego człowieka i świata. Jest to orędzie jednocześnie proste i wspaniałe, co nas pobudza do postawienia sobie pytania: jaki konkretny plan umieścił we mnie Pan, stale aktualizując swoje narodziny pośród nas? – podkreślał papież Franciszek.

Ojciec Święty przypomniał słowa św. Pawła: „Bóg wybrał nas, abyśmy byli przed Nim święci i nieskalani w miłości.” To właśnie znaczenie świąt Bożego Narodzenia – tłumaczył Papież. Pan stale obdarza nas darem swojego Słowa, przychodzi, abyśmy mogli stawać się naprawdę święci w miłości. I to jest właśnie plan Boga dla nas.

– Ta miłość i miłosierdzie wobec bliźniego, będące odzwierciedleniem miłości Boga, jednocześnie oczyszcza nasze serce i pozwala nam przebaczać, czyniąc nas dzień po dniu „nieskalanymi”, coraz bardziej oderwanymi od grzechu i zjednoczonymi z Bogiem – mówił Ojciec Święty.

Papież prosił Matkę Bożą, by pomagała nam wszystkim przyjąć ten plan miłości, jaki ma dla naszego życia sam Jezus.

TV Trwam News

drukuj