Wyprawa młodzieży polskiej do Normandii w hołdzie żołnierzom z 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka

Generał Stanisław Maczek po II wojnie światowej był na emigracji w Szkocji. Zabrano mu polskie obywatelstwo i w zasadzie fizyczną pracą musiał zarabiać na życie – powiedziała w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Agnieszka Bonnefoy.

Do Normandii wybrała się grupa młodzieży polskiej z regionu paryskiego. Jak wyjaśniła Agnieszka Bonnefoy, „Stowarzyszenie Rodzin Polskich i Polsko-Francuskich >>Vita<< zorganizowało pielgrzymkę na groby żołnierzy poległych z 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka”.

– Te wydarzenia odbywają się dość często. (…) W tej chwili byliśmy zainspirowani uroczystością Wszystkich Świętych i faktem, że tutaj zwykle 1 listopada nie ma świeżych zniczy ani kwiatów. Młodzież w takich właśnie momentach musi pamiętać o Polakach, którzy – jak mówił gen. Maczek – „walczyli o wolność wszystkich narodów, ale ginęli tylko za Polskę” – powiedziała.

Członek Stowarzyszenia „Vita” na pytanie o to, jak młodzież reaguje na spotkania z historią polski, odpowiedziała, że „reagują dobrze, ze wzruszeniem”.

– Piękne świadectwo wygłosił ks. infułat Stanisław Jeż, który służąc jako rektor w Polskiej Misji Katolickiej znał żołnierzy gen. Maczka. W zeszłym roku zmarł ostatni z nich, zamieszkujący okręg paryski we Francji. Wydaje mi się, że młodzież reaguje dobrze, ze wzruszeniem. Jednocześnie uzmysławiamy im, że są pierwszym pokoleniem, które ma możliwość uczenia się tej historii z podręczników. Moje pokolenie tej szansy nie miało – zauważyła.

Agnieszka Bonnefoy zaznaczyła, że los żołnierzy gen. Stanisława Maczka „nie był usłany chwałą i nagrodami za zasługi”.

– Uzmysławialiśmy dzieciom, że generał Maczek po II wojnie światowej był na emigracji w Szkocji. Zabrano mu polskie obywatelstwo i w zasadzie fizyczną pracą musiał zarabiać na życie, a to był filozof, filolog polski, znakomity strateg i generał – podkreśliła.

Cała rozmowa z Agnieszką Bonnefoy dostępna jest [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj