W piątek Sejm i Senat zbiorą się na nadzwyczajnych posiedzeniach
Już jutro Sejm i Senat zbiorą się na nadzwyczajnych posiedzeniach. Członkowie obu izb parlamentu zajmą się projektem ustawy dot. podatku akcyzowego. Przepisy mają zapobiec wzrostowi cen energii elektrycznej.
Od 1 stycznia przyszłego roku ceny prądu miały wzrosnąć o kilkadziesiąt procent. Ma to związek z polityką klimatyczną Unii Europejskiej. Rząd PO–PSL podpisał tzw. pakiet węglowy, który w ocenie ekspertów uderza w energetykę opartą na naszym surowcu.
Z tamtą decyzją polityków Platformy musi poradzić sobie PiS, tak aby konsekwencji w postaci wzrostu cen nie ponieśli wszyscy Polacy. Dlatego rząd Zjednoczonej Prawicy opracował rozwiązania, które mają ustabilizować w Polsce ceny energii na poziomie z tego roku.
To właściwy kierunek działania, który może zminimalizować następstwa decyzji rządu PO-PSL – ocenił politolog dr Piotr Gawryszczak.
– Premier rządu PO-PSL Ewa Kopacz, podpisując układ ws. emisji CO2 do powietrza przez producentów energii elektrycznej, zapowiedziała, że w 2019 r. dotknie nas podwyżka cen energii elektrycznej. Natomiast rząd Zjednoczonej Prawicy chce temu przeciwdziałać i nie dopuścić do tego, żeby Polska gorzej się rozwijała, żeby Polacy odczuli tę podwyżkę i w związku z tym obniżają koszty, które ponoszą producenci energii elektrycznej, ażeby te ceny nie zostały zwiększone. To będzie miało przełożenie na wpływ do budżetu państwa, ale – jak widzimy – te 3 lata dobrej zmiany spowodowały, że w budżecie jest nadwyżka – wskazał dr Piotr Gawryszczak.
Ustawa, która jutro trafi pod obrady ma zmniejszyć akcyzę z obecnych 20 zł na 5 zł. Dodatkowo przewidziano redukcję tzw. opłaty przejściowej o 95 proc. Wszystko wskazuje na to, że ustawę o podatku akcyzowym szybko podpisze prezydent Andrzej Duda.
RIRM
