Sejmowe komisje – kontrola NIK-u w KRRiT
Dziś odbędą się kolejne obrady połączonych komisji: kultury i środków przekazu oraz sejmowej komisji ds. kontroli państwowej w sprawie nieprzyznania TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. Zajmą się wnioskiem o kontrolę NIK-u w sprawie nieprawidłowości KRRiT przy przyznawaniu koncesji na nadawanie drogą naziemną. Retransmisje z posiedzenia komisji przeprowadzą Radio Maryja i TV Trwam.
PIS złożyło projekt uchwały w sprawie zlecenia NIK przeprowadzenia kontroli w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji w przedmiocie prawidłowości udzielania koncesji na nadawanie naziemnej telewizji cyfrowej.
Więcej
Potrzebę kontroli uzasadniała na posiedzeniu połączonych komisji poseł Elżbieta Kruk, była prezes KRRiTV. Posłanka zwróciła uwagę na odpowiedzialność organów państwa za kształt i efekty procesu przechodzenia z nadawania analogowego na cyfrowe w telewizji naziemnej. Wyjaśniła, że w nadawaniu taką drogą wykorzystuje się dobro rzadkie, jakim są częstotliwości. Wyjaśniła, że z pewnością pojawiłoby się mniej problemów z postępowaniem koncesyjnym gdyby istniała całościowa ustawa regulująca ten proces. Jednak takich dokumentów w Polsce jeszcze nie ma – powiedziała parlamentarzystka. Dodała, że tak zwana ustawa cyfryzacyjna jest niekompletna.
Elżbieta Kruk odniosła się także do wartości programowych. KRRiT przyznała miejsce na multipleksie programom muzycznym natomiast nie stwierdziła, że Telewizja Trwam i nadawany przez nią program zgodnie z koncesją m.in. edukuje w zakresie historii i współczesności chrześcijaństwa, pogłębia życie wewnętrzne jego odbiorców, wspiera kształtowanie współczesnej świadomości chrześcijańskiej. Nie ma wątpliwości, że tego typu przedsięwzięcie to jest realizacja misji publicznej, której tak bardzo brakuje w mediach publicznych w Polsce – powiedziała posłanka. Dodała, że przewodniczący Dworak chciał na posiedzeniu poprzedniej komisji stworzyć wrażenie, że Kościół katolicki jest uprzywilejowany przez media publiczne. Zapomniał jednak poinformować ile procent w ramówce mediów publicznych zajmują programy religijne, a jest to poniżej jednego procenta.
"W związku z tym mamy uzasadnione prawo twierdzić, że KRRiT podjęła uchwałę, a w ślad za nią decyzję uznaniową, nieuzasadnioną. W decyzji tej zawarte są stwierdzenia nieprawdziwe i pan tę nieprawdę potwierdził. W związku z tym oczywiste jest podejrzenie, że jednym z motywów jest dyskryminacja podmiotu, który nadaje program religijny”
-powiedziała Elżbieta Kruk.
W uzasadnieniu projektu uchwały, posłanka Kruk wykazywała również przykłady łamania przez KRRiT wielu zapisów Konstytucji i jej zasad. Przede wszystkim zasadę legalności oraz zapisów innych ustaw i innych aktów prawnych, w tym samą Ustawę o Radiofonii i Telewizji oraz Kodeks Postępowania Administracyjnego czy rozporządzenia Krajowej Rady dotyczące wniosków składanych w procesie koncesyjnym.
Więcej
Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk przypomniał, że ponad 90% Polaków to katolicy
płacący podatki. Utrzymują parlament i wszystkie partie, jak również Krajową
Radę. "Za nami stoi Kościół katolicki, który również płaci podatki. Każdy
proboszcz płaci podatki za każdego mieszkańca, również za tych, którzy walczą z
Kościołem. Myślę, że ci proboszczowie i my księża mamy też prawa i nie należy
nas wykluczać z Ojczyzny” -powiedział Dyrektor Radia Maryja. Dodał, że próbuje
się odesłać Kościół do zakrystii by bez mediów, nie miał wpływu na ludzi. Ojciec
Dyrektor ostrzegł przed zawłaszczaniem wszystkiego przez jedną opcję.
Więcej
Poseł Arkadiusz Czartoryski – przewodniczący sejmowej komisji ds. kontroli państwowej powiedział, że podczas obrad komisji zaobserwował dziwny lęk ze strony rządzącej koalicji PO-PSL a także SLD i Ruchu Palikota przed kontrolą NIK-u w KRRiTV. Jednocześnie Arkadiusz Czartoryski zwrócił uwagę, że historia dyskryminacji katolickiego nadawcy i kontroli NIK-u w tej sprawie się powtarza. Przypominał walkę o Radio Maryja w latach 90-tych.
Z kolei poseł Arkadiusz Mularczyk wyjaśnił, że decyzja Krajowej Rady może stanowić przesłankę do twierdzenia, że mogła ona dopuścić się przestępstwa urzędniczego, przekroczenia uprawnień, czy niedopełnienia obowiązków przy procesie zbierania dokumentacji do procesu koncesyjnego . Dodał, że może też zachodzić przesłanka o której mówi art. 9 ustawy o Ochronie Konkurencji i Konsumentów. Jak wyjaśnił niektóre podmioty mogą uzyskać pozycję dominującą na rynku kosztem innych.
Solidarna Polska chce, by sprawą nieprzyznania TV Trwam miejsca na multipleksie zajęła się Prokuratura Generalna i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Tymczasem podczas posiedzenia połączonych komisji sejmowych przewodniczący KRRiT powtórzył argumenty wygłaszane na poprzedniej komisji sejmowej oraz posiedzeniu komisji senackiej. Zdaniem Jana Dworaka w procesie koncesyjnym wszystkie podmioty były traktowane tak samo i miały takie same możliwości uzupełniania dokumentów, jednak Fundacja Lux Veritatis uzupełniła je w sposób częściowy.
Wcześniej o sprawie miejsca na multipleksie dla TV Trwam debatowano podczas senackiej i sejmowej komisji kultury oraz posiedzeniu połączonych komisji: kultury i kontroli państwowej. Kwestia miejsc na tzw. cyfrowym multipleksie zostanie poruszona także podczas obrad Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.
RIRM
