Bez Radia Maryja nie byłoby WSKSiM

Kiedy 20 lat temu powstawało Radio Maryja, nikt nie spodziewał się,
że to bardzo skromne wówczas Radio stanie się dla milionów katolickim głosem w
ich domach. Gdy 11 lat temu powstawała Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i
Medialnej (WSKSiM) w Toruniu, wielu z niedowierzaniem patrzyło na plany jej
założyciela, o. dr. Tadeusza Rydzyka, który ufał, że utworzenie uczelni będzie
procentować dla społeczeństwa w przyszłości.

Pomimo wielu ataków WSKSiM stała się czołową w Polsce i najlepszą w regionie
wśród niepublicznych uczelni magisterskich. Studenci przybywający z różnych
stron Ojczyzny i świata podkreślają, że gdyby nie Radio Maryja, nie mogliby
studiować w tej wyjątkowej na skalę Polski uczelni. Niezależne rankingi
pokazują, jak dynamicznie uczelnia się rozwija, a jej absolwenci stają się
konkurencją na rynku pracy. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie wiara i zaufanie o.
dr. Tadeusza Rydzyka, który potrafił pobudzić do działania miliony Polaków w
kraju i poza granicami. Dał jednocześnie nadzieję na prawdziwe, wolne i
katolickie media oraz mądrą i światłą młodzież, która pomoże odbudować nasz
kraj.

Szkoła odpowiedzialnego dziennikarstwa
Udział w audycjach radiowych i telewizyjnych, poznanie pracy redakcji
informacyjnych i zdobycie kunsztu dziennikarskiego na najwyższym poziomie to
tylko część doświadczeń, które studenci naszej uczelni mogą zdobyć dzięki
praktykom w Radiu Maryja, Telewizji Trwam czy w "Naszym Dzienniku".
To w Radiu Maryja studenci stawiają pierwsze zawodowe kroki, poznają tajniki
pracy dziennikarza czy polityka. Uczą się poprawnego mówienia, wyrażania myśli i
– co najważniejsze – zdobywają umiejętność wystąpień publicznych, co jest
niezwykle ważne, szczególnie w pracy przyszłych dziennikarzy i politologów. –
Dzięki praktykom w naszej rozgłośni miałam okazję zapoznać się ze specyfiką
pracy dziennikarza radiowego i przełamywałam stres towarzyszący samodzielnym
wystąpieniom publicznym. Natomiast praktyki w Telewizji Trwam w Toruniu
pozwoliły mi na zdobycie umiejętności obsługi kamery studyjnej i swobodnego
wypowiadania się przed nią – mówi Agnieszka Brzósko, studentka II roku studiów
uzupełniających magisterskich. Dodaje, że dzięki praktykom łatwiej nawiązuje
kontakty z innymi osobami. Weronika Tomaszewska, studentka II roku politologii,
zaznacza, że dzięki praktykom w mediach mogła sprawdzić samą siebie. – Mimo że
jestem studentką politologii, odbywam praktyki w Radiu Maryja czy Telewizji
Trwam i dzięki nim wiem, jak ważna i odpowiedzialna jest praca wszystkich osób
pracujących w mediach – dodaje.

Pod okiem fachowców
Podczas praktyk studenci wykorzystują wiedzę teoretyczną przekazywaną im przez
najlepszych wykładowców z całej Polski i świata. – Podczas wykładów zdobywamy
wiedzę merytoryczną, a w czasie praktyk możemy tę wiedzę wykorzystać i
poszerzać. W dzisiejszym świecie bardzo ważne jest umiejętne prezentowanie
własnej osoby. A gdzie można się tego nauczyć najlepiej, jak nie w środkach
społecznego przekazu? – mówi Anita Suraj, studentka II roku studiów
magisterskich uzupełniających na kierunku politologia. Dodaje, że praktyki
uświadomiły jej, jak odpowiedzialną pracą jest zawód dziennikarza i politologa,
którzy mają ogromny wpływ na obraz świata przedstawiany społeczeństwu. Możliwość
zdobycia cennego doświadczenia w przyszłym zawodzie jest ceniona przez
wszystkich studentów. – Zobaczyłam, czym są media i na jakich warunkach
działają. Zrozumiałam, że trzeba mieć niezwykle silną osobowość, by pracować
jako dziennikarz. Te praktyki nauczyły mnie pewnej odporności i umiejętności
radzenia sobie z przeszkodami. W życiu trzeba być wiernym wyznawanym wartościom,
sprzeciwiać się przypadkom braku poszanowania godności drugiego człowieka.
Każdemu należą się godziwa zapłata i szacunek, odpowiednie do nakładu pracy –
podkreśla Urszula Koszarek, studentka I roku studiów uzupełniających
magisterskich. Studenci naszej uczelni zwracają również uwagę na atmosferę
panującą wśród pracowników Radia Maryja, Telewizji Trwam czy "Naszego
Dziennika". Monika Drwal, studentka II roku dziennikarstwa i komunikacji
społecznej, podkreśla, że wzajemny szacunek pracowników i ich wyrozumiałość
względem uczących się zawodu studentów zrobiły na niej ogromne wrażenie. –
Bardzo miło wspominam praktyki w Telewizji Trwam, gdzie nie tylko brałam udział
w przygotowaniach programów telewizyjnych, ale także byłam ich uczestnikiem.
Podobała mi się również panująca tam atmosfera. Pracownicy chętnie nam pomagali
i tłumaczyli, jak obsługuje się dane urządzenie – dodaje. W Radiu Maryja,
Telewizji Trwam i w "Naszym Dzienniku" przyszli dziennikarze pod okiem fachowców
zdobywają warsztat i podstawę do dalszej pracy zawodowej, dzięki czemu stają się
konkurencyjni na rynku pracy. Absolwenci WSKSiM są doceniani przez pracodawców.

W duchu prawdy i patriotyzmu
Radio Maryja jest fenomenem na skalę światową. Dzięki niemu również powstała i
rozwija się nasza uczelnia, która może kształcić specjalistów, aspirując do
rangi międzynarodowej. W czasie uroczystości 20-lecia istnienia rozgłośni chcemy
podziękować Bogu za dar Radia Maryja. Bez tej inicjatywy nie powstałaby również
WSKSiM. Wpisuje się ona w lukę systemu edukacji wyższej w Polsce. Kształci i
formuje młodych ludzi, dając im nie tylko możliwość intelektualnego rozwoju,
doskonalenia umiejętności zawodowych, ale też rozwoju duchowego. WSKSiM w
Toruniu, jako jedna z wielu inicjatyw powstałych przy Radiu Maryja, daje
społeczeństwu nadzieję, że losy Polski pozostaną w rękach mądrych i
ukształtowanych w duchu wiary, prawdy i patriotyzmu młodych ludzi.

 

dr Maria Laska

drukuj