Libia tamuje śledztwo w sprawie śmierci Kadafiego
Nie ma zgody Narodowej Rady Libijskiej na przeprowadzenie międzynarodowego śledztwa w sprawie śmierci obalonego dyktatora Libii Muammara Kadafiego. Taką ewentualność odrzucił dziś członek Rady Mohamed Szamam. Nie ulegniemy międzynarodowej prowokacji w tej sprawie” – oświadczył.
Według oficjalnej wersji Kadafi zginął w czwartek podczas strzelaniny w Syrcie. Istnieją jednak nagrania wideo pokazujące, że został pojmany, a następnie był bity przez powstańców. Obrońcy praw człowieka twierdzą, że dokonano na nim „egzekucji”, i apelują o wszczęcie dochodzenia w tej sprawie przez ONZ. Za wszczęciem śledztwa opowiedziała się także w niedzielę sekretarz stanu USA Hillary Clinton, a dzisiaj minister spraw zagranicznych Włoch Franco Frattini. Wdowa po Kadafim także apeluje o dochodzenie w sprawie śmierci jej męża.
Brytyjski minister obrony Philip Hammond powiedział w niedzielę, że reputacja nowych władz Libii została „nieco nadszarpnięta” za sprawą śmierci byłego dyktatora. „Jestem pewien, że (nowe władze) zechcą to wyjaśnić w celu odbudowania reputacji” – dodał.
Lekarz, który przeprowadził w niedzielę sekcję zwłok Kadafiego,
dr Othman El-Zentani, powiedział, że Kadafi „zginął od kul”, lecz odmówił podania większej liczby danych, podkreślając, że jego raport „nie jest jeszcze skończony”.
Źródło: PAP/RIRM
