Katastrofa bombowca w Rosji
Wschodzie. Dwóch członków załogi zginęło na miejscu. Wszczęte śledztwo
prowadzone jest w sprawie karnej. Oznacza, że brane jest pod uwagę
naruszenie podstawowych zasad bezpieczeństwa lotu.
Bombowiec rozbił się wczoraj podczas lądowania w obwodzie amurskim, na
dalekim wschodzie Rosji. Samolot wykonywał lot z Woroneża do lotniczych
zakładów remontowych w Wozdwiżence, gdzie miał zostać poddany pracom
konserwatorskim. Cytowany przez agencję Itarr-Tass rzecznik rosyjskich
sił powietrznych Władimir Drik informuje, że dwuosobowa załoga – pilot i
nawigator – zginęła na miejscu. – Podczas lądowania na lotnisku Ukrainka
w obwodzie amurskim o godz. 6.02 czasu moskiewskiego Su-24 zapalił się i
przewrócił. Obaj piloci zginęli – powiedział.
Agencja Ria Novosti podaje, że maszyna najprawdopodobniej wypadła z pasa
podczas lądowania i stanęła w płomieniach po tym, jak ciężko usiadła
podwoziem. Teorię tę potwierdzać mają także słowa jednego z urzędników
ministerstwa obrony, w którego ocenie katastrofa spowodowana była
najprawdopodobniej "problemami z podwoziem". Agencja Port-Amur
precyzuje, że samolot wypadł z pasa po tym, gdy wpadł w poślizg na pasie
startowym. W rosyjskich mediach pojawiają się też informacje, jakoby
samolot zapalił się jeszcze w powietrzu. Na razie jednak nikt nie
ustosunkował się do tych spekulacji. Rzecznik rosyjskich sił
powietrznych wyjaśnił jedynie, iż wszczęte zostało dochodzenie w celu
wyjaśnienia przyczyn i okoliczności katastrofy. Jak podał na swoich
stronach internetowych rosyjski Komitet Śledczy, sprawa karna prowadzona
jest z art. 351 Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej, mówiącego o
naruszeniu zasad wykonywania lotów i ich przygotowywania.
Do czasu wyjaśnienia sprawy władze zarządziły uziemienie i kontrolę
bezpieczeństwa wszystkich bombowców Su-24, które są w wyposażeniu
rosyjskiej floty (podobna sytuacja była w 2009 roku, kiedy dzień po dniu
doszło do dwóch katastrof z udziałem Su-24. Także wówczas flota tych
bombowców została na pewien czas uziemiona).
Su-24 jest dwusilnikowym samolotem bombowym produkcji radzieckiej,
zdolnym do działań w każdych warunkach atmosferycznych i o dowolnej
porze doby. Maszyna ta została zaprojektowana w latach 70. i była
produkowana do 1983 roku. Obecny rok nie jest szczęśliwy dla rosyjskiego
lotnictwa. Do tej pory doszło do pięciu dużych katastrof samolotów
cywilnych, w których zginęło ponad 120 osób, oraz do kilku mniejszych z
udziałem śmigłowców i samolotów wojskowych. Z tego powodu władze
nakazały wycofanie wielu samolotów starszych typów, które stanowiły
znaczny odsetek rosyjskiej floty.
Marta Ziarnik
