Modlitwa zmienia świat
Tradycja modlitwy w intencji Ojczyzny obecna była w naszym Narodzie od
wieków, towarzysząc zmaganiom Polaków o wolność i suwerenność, ale nabrała ona
szczególnej siły i znaczenia w okresie stanu wojennego i komunistycznego
zniewolenia lat osiemdziesiątych. To właśnie wtedy narodziła się idea
odprawiania Mszy św. w intencji Ojczyzny, którą w kościele św. Stanisława Kostki
w Warszawie zainicjował ówczesny proboszcz ks. prałat Teofil Bogucki, a w
religijne życie Polaków na stałe wpisał się bł. ks. Jerzy Popiełuszko.
Podczas pierwszej Mszy św. w intencji Ojczyzny, 22 lutego 1981 r., ks. Bogucki
mówił o potrzebie tej narodowej modlitwy: "W obliczu wielkich wstrząsów,
niepokojów, obaw i udręk, i w obliczu wielkiej odnowy, która szła szeroką falą
przez kraj, zrodziła się myśl, aby w naszym kościele w każdą ostatnią niedzielę
miesiąca zanosić modły do Boga o pomyślność naszej Ojczyzny. Tylko przy pomocy
modlitwy możemy w skomplikowanej sytuacji w kraju uczynić bardzo wiele: aby
zwyciężyło dobro i rozsądek, aby zapanowała sprawiedliwość społeczna i
poszanowanie człowieka, ład i pokój wewnętrzny, który zabezpiecza byt i wolność
Ojczyzny". Od lutego 1982 r. comiesięczne Msze św. w intencji Ojczyzny odprawiał
bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który nosząc w sercu dramaty ofiar zbrodniczego
systemu komunistycznego, modlił się podczas tych Eucharystii za ludzi
prześladowanych i dręczonych przez system totalitarny, za ich rodziny. "To jest
zasadniczy cel – mówił w jednym z wywiadów – by te cierpienia, których ludzie
doznają każdego dnia w pracy, w więzieniach, na ulicy, nie były zmarnowane. To
jest rola księdza, by te cierpienia Narodu poprzez ofiarę Mszy św. skierować w
stronę Boga, by Bóg mógł je zmieniać na łaski potrzebne do umocnienia nadziei,
do trwania w dobrych postanowieniach, do rozszerzania braterstwa i solidarności
między ludźmi". Głosząc ewangeliczne przesłanie, mówił o tym, co najboleśniej
raniło wówczas ludzkie serca – o poniżaniu godności i praw człowieka. Mówił o
odwadze życia Ewangelią, którą trzeba budować solidarnie, nie siłą, ale poprzez
dobro, prawdę i miłość. Mówił wreszcie o pielęgnowaniu narodowego dziedzictwa –
wiary w Boga, historii i kultury, wspominając rocznice tych historycznych
wydarzeń, które kształtowały naszą tożsamość narodową. "W kazaniach mówię o tym
– wspominał – o czym ludzie myślą i co mówią mi – często bardzo osobiście, bo
często nie mają odwagi czy możliwości wypowiedzieć się głośno. Wypowiadam to, co
czują. O tym, jak to jest niezbędne, świadczy wiele nawróceń. Bardzo często
proces na postawy nawracania się i powrotu do Boga, do Kościoła czy w ogóle
odnalezienia Boga zaczyna się od przyjęcia postawy patriotycznej". Na Msze św. w
intencji Ojczyzny do warszawskiego kościoła św. Stanisława Kostki przyjeżdżali
ludzie z całej Polski. Wsłuchani w słowa bł. ks. Jerzego stopniowo "stawali się
wolni od nienawiści, żądzy odwetu i zemsty", odzyskiwali nadzieję i wewnętrzny
spokój, budowali w sobie duchową siłę.
Obecnie w wielu kościołach w Polsce odprawiane są Msze św. w intencji Ojczyzny.
Nie ulega wątpliwości, że tę potrzebę modlitwy o nasz ojczysty dom na nowo
rozpalił w sercach Polaków bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Dziś inna jest atmosfera
tej modlitwy. Wiele zmieniło się w historii Polski na przestrzeni ostatnich 30
lat. Można powiedzieć, że Bóg wysłuchał tamtych modlitw składanych na Jego
ołtarzu podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny – upadł komunizm, Polska odzyskała
wolność. Ale nasza Ojczyzna i my, Polacy, doświadczamy obecnie innych problemów
i trosk. Stajemy w obliczu nowych zagrożeń, wśród których szczególnie
niebezpieczna jest nasilająca się laicyzacja, słabnąca wartość rodziny, pokusa
decydowania o poczęciu i kresie ludzkiego życia. Módlmy się o moc wiary, mądrość
i siłę dla naszego Narodu. Niech błogosławiony męczennik ks. Jerzy Popiełuszko
wspiera tę modlitwę swoim orędownictwem u Boga.
ks. kanonik Tadeusz Bożełko,
proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie
– sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki
