Nadzieja dla pacjentów w śpiączce
Po pięciu latach śpiączki 70-letni pacjent ze szpitala w Wenecji został z
niej wybudzony i przez sześć godzin reagował na polecenia lekarzy – informuje
włoski dziennik "Il Giornale di Vicenza", powołując się na naukowe czasopismo "Neurorehabilitation
and Neural Repair". Tym samym jest to pierwszy na świecie przypadek
przejściowego wybudzenia pacjenta ze stanu wegetatywnego przy zastosowaniu
przezczaszkowej stymulacji magnetycznej (Tms).
Wybudzony pacjent od pięciu lat znajdował się w stanie wegetatywnym, po tym,
gdy w 2005 roku doznał wylewu krwi do mózgu. Po miesiącu odzyskał co prawda
minimalny poziom świadomości, ale mógł jedynie otworzyć oczy, skierować wzrok ku
źródłu dźwięku lub śledzić ruch przedmiotu. Dzięki zastosowanej przez lekarzy z
weneckiego szpitala San Camillo metodzie przezczaszkowej stymulacji magnetycznej
(Tms), pacjenta udało się wybudzić ze śpiączki i przez sześć godzin reagował on
na polecenia medyków. Zdolności motoryczne siedemdziesięciolatka znacznie się
poprawiły, zwłaszcza po dwóch godzinach od stymulacji, kiedy mężczyzna był
bardziej aktywny. Między innymi świadomie otwierał oczy, a ponadto wykonywał
polecenia lekarza, by np. wziął z jego ręki szklankę wody i przytknąć ją do
swoich ust. Ten stan utrzymywał się jeszcze przez mniej więcej 4 godziny. Według
specjalistów-neurologów, przypadek z Wenecji jest jedynym na świecie przykładem
przejściowego wybudzenia pacjenta ze stanu wegetatywnego za pomocą
przezczaszkowej stymulacji magnetycznej (Tms). – To pierwszy sygnał tego typu w
literaturze międzynarodowej – podkreśla cytowany przez włoskie media dyrektor
naukowy szpitala San Camillo w Wenecji prof. Leontyno Battistin. – Wstępne
rezultaty pozwalają sądzić, że pacjenci w stanie wegetatywnym lub z minimum
świadomości mogą odpowiedzieć na tę stymulację, a zatem można sądzić, że Tms
może odegrać terapeutyczną rolę w ich rehabilitacji poznawczej i motorycznej –
dodaje. Celem przeprowadzonych w weneckim szpitalu San Camillo badań było
sprawdzenie, czy przezczaszkowa stymulacja magnetyczna może przyczynić się do
zmiany stanu pacjenta i jego reakcji. Analizę przeprowadzono we współpracy z
wydziałami Neurologii Uniwersytetu w Padwie i w Weronie. Lekarze podkreślają, że
są bardzo zadowoleni z pierwszych rezultatów.
Marta Ziarnik
