Prognoza z Siewiernego tylko na telefon

Od około roku służby meteorologiczne Wojska Polskiego mają trudności w
pozyskiwaniu danych meteo z niektórych lotnisk wojskowych Federacji Rosyjskiej,
w tym z lotniska Smoleńsk Siewiernyj. Choć kwestia wymiany tych danych jeszcze
wiosną była podnoszona na najwyższym szczeblu wojskowym, to dotąd nie
wypracowano systemowego rozwiązania gwarantującego niezawodność ich
pozyskiwania. Wojskowi ratują się telefonicznymi monitami do służb
meteorologicznych Federacji Rosyjskiej.

– W przypadku braku danych meteorologicznych z lotnisk wojskowych Federacji
Rosyjskiej przyjęto zasadę pozyskania ich poprzez Dyżurną Służbę Operacyjną
Centrum Operacji Powietrznych, która zwraca się telefonicznie do Dyżurnej Służby
Operacyjnej Stanowiska Dowodzenia Sił Powietrznych Floty Bałtyckiej Federacji
Rosyjskiej. Ponadto większość lotów wojskowych statków powietrznych odbywa się
na lotniska Federacji Rosyjskiej zapewniające dostęp do danych meteorologicznych
w ramach sieci Aeronautical Fixed Telecommunication Network (AFTN) – podkreślił
ppłk Robert Kupracz, rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych.
Problem pozyskiwania danych meteorologicznych z niektórych lotnisk wojskowych
Federacji Rosyjskiej, w tym głównie z lotniska Siewiernyj w Smoleńsku, pojawił
się jesienią 2009 r., kiedy rozformowano tam 103. Gwardyjski Krasnosielski Pułk
Lotnictwa Transportowego.
Sprawą jeszcze w październiku ubiegłego roku zainteresowany został Departament
Wojskowych Spraw Zagranicznych Ministerstwa Obrony Narodowej na wniosek Oddziału
Służby Meteorologicznej Dowództwa Sił Powietrznych. Sprawa trafiła także do
Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, który 12 marca br. skierował do DSP prośbę
o określenie oczekiwanych obszarów współpracy Sił Zbrojnych RP z Siłami
Zbrojnymi Rosji.
Kilka dni później Oddział Służby Meteorologicznej DSP poinformował, że chodzi o
pozyskiwanie danych meteo z lotnisk rosyjskich w ramach współpracy w obszarze
geografii wojskowej. Sprawa została podniesiona w Moskwie na spotkaniu szefów
Sztabu WP i FR 22-24 marca br., kiedy przedstawiono projekt komunikatu
dotyczącego współpracy międzynarodowej między siłami zbrojnymi obu krajów.
Jednak jeszcze 6 i 7 kwietnia br., przed wizytą premiera polskiego rządu w
Katyniu, szef OSMDSP musiał prosić w moskiewskim attachacie o dane meteo i numer
telefonu na lotnisko w Smoleńsku – bezskutecznie. W efekcie prośba o odpowiednie
kontakty i fakt istniejącej potrzeby uzyskania stosownych danych meteo zostały
umieszczone w nocie dyplomatycznej.
Do kolejnej próby wypracowania modelu współpracy doszło 24-25 sierpnia br.
Wówczas w Polsce z oficjalną roboczą wizytą przebywał gen. armii Nikołaj
Makarow, szef Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej. Jeszcze przed jego
przyjazdem Wojskowa Służba Meteorologiczna zgłosiła propozycję współpracy
pomiędzy Polską i Rosją w zakresie meteorologicznego zabezpieczenia lotów. Jak
poinformowało "Nasz Dziennik" Dowództwo Sił Powietrznych, chodziło w
szczególności o pozyskiwanie danych meteorologicznych z rosyjskich lotnisk (w
tym wojskowych) nieobjętych wymianą międzynarodową w formie depesz: METAR, SPECI,
SYNOP (obserwacje) i TAF (prognoza), pozyskiwanie wyników obserwacji oraz
prognoz z lotnisk, na których zabezpieczenie meteorologiczne nie jest
realizowane w sposób ciągły, określenie bezpośredniego kontaktu pomiędzy
centralnymi komórkami Służby Meteorologicznej realizującymi zadania
meteorologicznego zabezpieczenia lotnictwa i nawiązanie współpracy dwustronnej w
dziedzinie meteorologii.
Efekt? – Na chwilę obecną jedynym sposobem pozyskania przez Wojskową Służbę
Meteorologiczną danych z lotnisk wojskowych Federacji Rosyjskiej, w tym także z
lotniska Smoleńsk – Siewiernyj (o ile nie są one dostępne w sieci AFTN), jest
zwrócenie się do Dyżurnej Służby Operacyjnej Stanowiska Dowodzenia Sił
Powietrznych Floty Bałtyckiej Federacji Rosyjskiej poprzez Dyżurną Służbę
Operacyjną Centrum Operacji Powietrznych z prośbą o przekazanie tych danych –
zaznaczył ppłk Robert Kupracz.

 

Marcin Austyn

drukuj