Ratujmy poczęte dzieci

To będzie wydarzenie bez precedensu w historii Kościoła. W jednym dniu
katolicy na całym świecie, pod przewodnictwem swych biskupów i kapłanów oraz w
łączności z Ojcem Świętym modlić się będą w intencji życia poczętego. Na
wezwanie Benedykta XVI, aby 27 listopada br., u progu Adwentu, błagać Boga o
obronę każdego dziecka, któremu grozi zabicie, odpowiedziały Episkopaty
poszczególnych krajów, ruchy i organizacje katolickie. W Polsce zostało
przygotowane modlitewne triduum, które rozpocznie się w parafiach już w
najbliższy czwartek.

O tym, jak bardzo potrzeba tego wielkiego, katolickiego szturmu do Nieba,
świadczą liczby. Wojna z poczętymi dziećmi pochłonęła już miliard ofiar. Aborcja
jest obecnie najczęstszą przyczyną śmierci. Rocznie ok. 50 mln ludzi w
najwcześniejszych chwilach swojego rozwoju skazanych jest na okrutną śmierć.
Codziennie zabijanych jest ok. 140 tys. dzieci tylko dlatego, że są niechciane,
że są "nadliczbowe" w procedurze in vitro; że istnieje podejrzenie, iż są chore
lub urodzą się niepełnosprawne.
– Przeciwko cywilizacji śmierci nie wystarczą ludzkie wysiłki. Potrzebna jest
wielka modlitwa całego Kościoła. Potrzebna jest współpraca z łaską Bożą – zwraca
uwagę w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ks. bp Kazimierz Górny, przewodniczący
Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski, podkreślając, że Kościół w
naszym kraju z wielką radością odpowiada na wezwanie Ojca Świętego. Materiały
pomocne w przygotowaniu sobotniego czuwania i poprzedzającego je triduum już
zostały przekazane biskupom diecezjalnym, a następnie trafią do parafii.
Specjalny list na tę niedzielę skierował do swych diecezjan np. ks. bp Tadeusz
Rakoczy, ordynariusz bielsko-żywiecki, apelując o danie "wspólnotowego
świadectwa na rzecz kultury życia i miłości". "Uzasadnieniem podjęcia tej
światowej modlitwy jest świadomość, jak bardzo współczesna kultura,
relatywistyczna i utylitarna przyćmiła odbiór właściwej godności każdej osoby
ludzkiej, w jakimkolwiek byłaby stadium rozwoju", napisał ksiądz biskup.

Ojciec Święty Benedykt XVI zalecił, aby we wspólną modlitwę w intencji obrony
życia w przyszłą sobotę włączył się cały Kościół – wszystkie parafie, wspólnoty,
ruchy i grupy. – Jest to inicjatywa osobista Ojca Świętego, która nie ma
precedensu w historii Kościoła. Nawet za Jana Pawła II, kiedy były podnoszone
wielkie sprawy odnośnie do obrony życia, nie było czegoś takiego, żeby cały
Kościół łączył się w modlitwie za życie w tym samym momencie. To wielka sprawa –
zauważa Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International Europa. Jak zaznacza,
modlitwa w przeddzień Adwentu będzie trwała bez ustanku prawie dobę. –
Rozpocznie się gdzieś w Nowej Zelandii, a zakończy dobę później na Alasce ze
względu na przesunięcie czasowe. – Jeśli wszyscy się przyłączymy do tej
modlitwy, jej siła będzie olbrzymia – dodaje. Potrzeba takiej nadzwyczajnej
mobilizacji modlitewnej w zmaganiu się z wielką agresją na ludzkie życie we
współczesnym świecie jest ogromna. – Uczestnicząc w różnych spotkaniach,
konferencjach, szkoleniach itd., wszyscy ludzie wierzący, nie tylko katolicy,
coraz wyraźniej to widzą i mówią o tym, że nacisk kultury śmierci jest tak
olbrzymi, iż sami sobie nie poradzą – zauważa Ewa Kowalewska. – Potrzebna jest
wielka modlitwa w obronie życia, o której mówił przecież wielokrotnie Jan Paweł
II, i potrzebna jest modlitwa wspólna; modlitwa, podczas której cały Kościół
łączy się i zanosi wielkie błaganie do Boga, by pomógł nam w tym olbrzymim
zmaganiu – dodaje. Zwraca uwagę, że modlitwa ma siłę bardzo wszechstronną. – Nie
musimy wiedzieć dokładnie, jak Bóg działa, ale powinniśmy wierzyć, że On wie,
jak to powinno być i jak nam pomóc – mówi Kowalewska. – My, jako osoby
zaangażowane w obronę życia, doświadczamy niejednokrotnie bardzo zadziwiających
sytuacji, kiedy udaje się uratować dziecko, mimo że – patrząc pragmatycznie i
logicznie – było to prawie niemożliwe – podkreśla.

Modlitwa na wszystkich kontynentach
Na życzenie Ojca Świętego watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Sakramentów
przygotowała specjalny tekst Liturgii w dwóch wersjach do czuwania wieczornego
27 bm. w parafiach w jedności z całym Kościołem (tekst i wskazówki dotyczące tej
liturgii można znaleźć na stronie www.hli.org.pl). Na tę modlitwę składają się
Eucharystia i Nieszpory rozpoczynające Adwent. Z kolei Krajowy Ośrodek
Duszpasterstwa Rodzin w naszym kraju przygotował ramowy program na triduum
modlitwy w obronie życia. Ma się ono rozpocząć w parafiach już w czwartek, 25
listopada. Każdy dzień ma inny temat. Pierwszy – ekspiacja za dzieci uśmiercone
przed narodzeniem, modlitwa o nawrócenie aborterów, drugi – wynagrodzenie Bogu
za grzechy popełnione w metodzie zapłodnienia in vitro, modlitwa za stosujących
tę metodę, i ostatni dzień – dziękczynienie za dar życia, modlitwa za rodziny,
by ten dar szanowały. Do przyłączenia się do tej wyjątkowej modlitwy zachęcają
wszystkie parafie, także polscy biskupi. Na 27 listopada zaplanowano też wiele
inicjatyw diecezjalnych. We Wrocławiu np. odbędzie się Marsz Mężczyzn w Obronie
Życia pod hasłem "Tylko dla prawdziwych mężczyzn". Rozpocznie się on Eucharystią
o godz. 17.00 w kościele uniwersyteckim pw. Najświętszego Imienia Jezus. Po niej
marsz wyruszy do kościoła garnizonowego pw. św. Elżbiety, gdzie odbędzie się
czuwanie modlitewne. Międzynarodowe ruchy obrony życia wdzięczne Benedyktowi XVI
za inicjatywę wspólnej modlitwy zachęcają do przyłączenia się do podziękowań dla
Ojca Świętego. Można to uczynić za pośrednictwem strony internetowej http://www.tak-dla-benedykta.pl.
Zebrane podpisy wraz z listem zostaną przekazane Papieżowi. – Chcielibyśmy
pokazać Ojcu Świętemu, że ludzie świeccy cieszą się niesłychanie z tej modlitwy
i się w nią angażują. Nie tylko struktury Kościoła – podkreśla Ewa Kowalewska.

Adopcja dziecka poczętego

Modlitwa w intencji obrony życia nie może nigdy pozostać inicjatywą jednorazową.
Taki modlitewny szturm do Nieba, do którego wezwał Ojciec Święty Benedykt XVI,
powinien zachęcić nas do stałej troski o dzieci. Od lat naprzeciw tej potrzebie
wychodzi duchowa adopcja dziecka poczętego. Polega ona na 9-miesięcznej
modlitwie za Bogu tylko znane dziecko i jego rodziców, tak by mogło się ono
szczęśliwie narodzić. Przyrzeczenia duchowej adopcji składane są zazwyczaj
podczas specjalnych Mszy św. odprawianych w większe święta maryjne. Głównymi
ośrodkami, w których przygotowuje się chętnych do podjęcia tego dzieła, są
m.in.: Jasna Góra, kościół Ducha Świętego na warszawskiej Starówce, a także
sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie. Jego kustosz ks.
kanonik Wiesław Wiśniewski podkreśla, że równie ważna jak sama modlitwa jest
konkretna pomoc. Dlatego już od blisko 20 lat przy sanktuarium funkcjonuje
Diecezjalny Dom Samotnej Matki im. Jana Pawła II, z którego skorzystało już ok.
2 tys. matek i dzieci. – Bezdomne i samotne mamy, które trafiają do naszego
domu, nieraz same dają świadectwo, że to, iż zdobyły się na odwagę, by przyjąć
dar życia, to był impuls, natchnienie serca, jedna odważna decyzja – opowiada
ksiądz kanonik. – To owoc łaski, czyli Boże Miłosierdzie, ale też modlitwa wielu
ludzi, którzy o tę łaskę m.in. dla tej matki żarliwie Boga prosili – dodaje. Jak
wyznaje pani Justyna, która wraz z córeczką przebywa w domu samotnej matki, dla
niej to wielka radość, gdy słyszy, że ludzie modlą się w intencji obrony życia.
Choć sama nigdy nie pomyślała, by zabić swoje dziecko, to jest bardzo wdzięczna,
że siostry zakonne znalazły dla niej miejsce i zapewniły opiekę. Jednak, jak
zaznacza, wiele matek, które zna, myślało o aborcji i tylko łaska Boża i pomoc
życzliwych osób odwiodły je od tego zamiaru. – Trzeba się dużo modlić, by Pan
Jezus czuwał nad wszystkimi matkami, które mimo wielu trudności, przeciwności,
strachu przyjęły swe dziecko. A gdy już urodzą, będą szczęśliwe, że podjęły
taką, a nie inną decyzję – podkreśla pani Justyna. Kościół pragnie bronić tego
najsłabszego życia nie tylko przez modlitwę, ale także przez konkretną pomoc
dzieciom i ich rodzicom. Dlatego diecezje, Caritas, różnego rodzaju ośrodki
katolickie i zgromadzenia zakonne udzielają wsparcia materialnego i duchowego –
prowadzą domy samotnych matek, poradnie rodzinne, psychologiczne, tworzą "okna
życia", telefony zaufania. A pojedyncze osoby – kapłani, osoby zakonne i
świeckie – w zwykłych rozmowach dają świadectwo wartości każdego poczętego
życia.

Maria Popielewicz

drukuj