Pomnik kata na cmentarzu jego ofiar

Na cmentarzu Dońskim w Moskwie, gdzie spoczywają tysiące ofiar reżimu
stalinowskiego, postawiono pomnik upamiętniający głównego kata za czasów Józefa
Stalina – generała NKWD Wasilija Błochina. O tym skandalicznym fakcie
poinformowała opozycyjna "Nowaja Gazieta". Dziennik opublikował także zdjęcia
pomnika ku czci zbrodniarza.

Na okazałej płycie nagrobnej z czarnego marmuru wykuto wizerunek Błochina w
generalskim mundurze. Obok niego umieszczono także portret jego żony Natalii. W
prawym górnym rogu znajduje się prawosławny krzyż. U podstawy płyty widnieje
napis: "Wieczna pamięć".
Cmentarz Doński jest miejscem pochówku ofiar stalinowskiego reżimu jeszcze z lat
30. W 1927 roku uruchomiono tam pierwsze w Związku Sowieckim krematorium.
Zostało urządzone w przycmentarnej cerkwi. Od początku lat 30. kremowano tam
zwłoki osób rozstrzelanych przez NKWD oraz więźniów, którzy zmarli w
więzieniach. Prochy wsypywano co najmniej do trzech dołów. Nie zachowały się – a
przynajmniej nie są publicznie znane – żadne spisy. Właśnie nieopodal tych
zbiorowych grobów znajduje się zadbana mogiła Błochina. To on jako 45-letni
major NKWD kierował egzekucją polskich jeńców w Kalininie (obecnie Twerze).
Osobiście zastrzelił tam wielu Polaków.
Błochin, wieloletni szef komendantury NKWD, wykonywał wyroki śmierci od sierpnia
1924 do marca 1953 roku. Zabijał niemal codziennie. Rosyjscy historycy szacują,
że własnoręcznie zastrzelił 10-15 tys. osób. To on zabił marszałka Michaiła
Tuchaczewskiego, byłego szefa NKWD Nikołaja Jeżowa i pisarza Izaaka Babla. Po
śmierci Stalina przeszedł na emeryturę. Pochwałą za nienaganną służbę żegnał go
Ławrientij Beria. Błochin zmarł w lutym 1955 roku
Na cmentarzu Dońskim pochowanych jest także ok. 8-10 tys. ofiar stalinowskiego
terroru. Znajdują się tam również symboliczne groby ostatniego dowódcy Armii
Krajowej generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" i zastępcy delegata Rządu
RP na Kraj Stanisława Jasiukowicza "Opolskiego". W czerwcu 1945 roku sądzono ich
w Moskwie w procesie szesnastu, pokazowej rozprawie nad politycznymi przywódcami
Polskiego Państwa Podziemnego, podstępnie zwabionymi i uprowadzonymi do ZSRS.
 

ŁS, PAP

drukuj