Trzeba rozszerzać kult ks. Jerzego
Z ks. prałatem Zygmuntem Malackim, proboszczem parafii św. Stanisława
Kostki na warszawskim Żoliborzu, rozmawia Małgorzata Pabis
Jak
zapamięta Ksiądz 6 czerwca 2010 roku?
– Beatyfikacja ks.
Jerzego Popiełuszki była dla nas wielkim przeżyciem, dniem ogromnej
radości. Trudno było uwierzyć, że to się już dzieje, że ja w tym
uczestniczę. Jestem niezmiernie wdzięczny Panu Bogu za ten ogromny dar.
Dla mnie jest to jednak nie tylko dar, ale również zadanie. Na dniu
beatyfikacji nie możemy skończyć naszej pracy, ale wciąż musimy szerzyć
kult bł. ks. Jerzego, tak by ten kapłan był znany w całej Polsce,
Europie i na świecie.
Czy są już jakieś konkretne plany
działań służących upowszechnianiu kultu błogosławionego ks. Jerzego?
–
Dwa dni w miesiącu chcemy poświęcić szczególnie ks. Jerzemu. W każdy
19. dzień miesiąca o godz. 18.00 odprawiać będziemy Mszę św. przy
relikwiach naszego błogosławionego. Po Eucharystii zawsze odprawimy
nowennę. Będzie to wielki szturm do Nieba o łaski dla nas, dla ludzi,
którzy chcą się z nami modlić.
Także zawsze w ostatnią niedzielę
miesiąca o godz. 18.00 odprawiać będziemy Mszę św. za Ojczyznę.
Zmieniona jednak będzie jej formuła. Obecnie będziemy wołać za przyczyną
ks. Jerzego o jedność, o miłość, o to, żebyśmy nie zrywali z wiarą,
Ewangelią. To wołanie żoliborskie – mam nadzieję – rozchodzić się będzie
na całą Ojczyznę…
Czy do grobu ks. Jerzego przybywa dużo
ludzi?
– Jest ogromnie dużo pielgrzymów. Przyjeżdżają autobusami z
całej Polski. Z tego się ogromnie cieszę… i zapraszam na Żoliborz.
Dziękuję
za rozmowę.
