PE: Bohaterowie muszą jeszcze poczekać
Prezydium Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego
postanowiło przesunąć decyzję dotyczącą rekomendowania Radzie Unii Europejskiej
ustanowienia 25 maja międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.
Kolejne spotkanie w tej sprawie odbędzie się w najbliższą środę i od niego
zależy, czy bohaterowie jeszcze w tym roku będą mieli swoje święto.
Polska inicjatywa autorstwa posła Tomasza Poręby (PiS/EKR) wzywa Radę Unii
Europejskiej do ustanowienia 25 maja – rocznicy egzekucji rotmistrza Witolda
Pileckiego – europejskim świętem upamiętniającym wszystkich, którzy oddali
życie, walcząc przeciwko reżimom totalitarnym. „Parlament Europejski (…)
uważa, że ustanowienie tego dnia będzie zarówno wyrazem szacunku i hołdu
złożonego wszystkim tym, którzy walcząc z tyranią, dawali świadectwo heroizmu i
prawdziwej miłości do człowieka, jak i wyraźnym wskazaniem przyszłym pokoleniom
właściwej postawy w obliczu groźby totalitarnego zniewolenia” – czytamy w
dokumencie. Głosowanie nad tą inicjatywą, z którą wcześniej występowała także
poseł Hanna Foltyn-Kubicka, zostało jednak przesunięte. Koordynatorzy z Grupy
Socjalistycznej, Grupy Zielonych oraz liberałów stwierdzili bowiem, iż
potrzebują więcej czasu na lepsze zapoznanie się z tym projektem i
przedyskutowanie go z pozostałymi posłami. Zapewnili jednak, że decyzja o
dalszym losie inicjatywy grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR)
zostanie podjęta na jednym z najbliższych posiedzeń Prezydium Komisji Spraw
Zagranicznych. Tymczasem jak poinformował autor projektu, odbędzie się ono w
najbliższą środę, czyli 28 kwietnia. – Na tym spotkaniu zostanie podjęta
decyzja, czy inicjatywę skierować do Komisji Spraw Zagranicznych, czyli na
posiedzenie główne Komisji, czy też zostanie zaproponowane jakieś inne
rozwiązanie – podkreślił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Poręba. –
Podczas niego będziemy dalej przekonywać te grupy polityczne, by poparły naszą
inicjatywę, żeby trafiła ona do Komisji Spraw Zagranicznych. Jeśli tam bowiem
już trafi, wówczas projekt zostanie skierowany na sesję plenarną Parlamentu
Europejskiego – dodał. Parlament wyda następnie decyzję o ewentualnej
rekomendacji tej inicjatywy do Rady Unii Europejskiej. – Przesłanie mojego
projektu do dalszych prac byłoby ważnym krokiem w drodze do upamiętnienia
rotmistrza Pileckiego oraz wielu innych bohaterów, którzy zginęli, walcząc o
lepsze jutro. Chciałbym, żeby była to polska inicjatywa, dzięki której tacy
ludzie jak Witold Pilecki na stałe trafią do świadomości ludzi w całej
Europie
– podkreślił Poręba.
Od decyzji, które zapadną w najbliższą środę,
zależy więc, czy projekt ma szansę zostać przyjęty jeszcze przed 25 maja.
Marta Ziarnik
