Płacze po nim ośmioro dzieci
W katastrofie prezydenckiego samolotu pod Katyniem Białystok i cała
Polska straciły Krzysztofa Putrę, wicemarszałka Sejmu, wspaniałego człowieka,
patriotę i wybitnego polityka.
Pochodził z Suwalszczyzny. Urodził się 4 lipca 1957 roku we wsi Józefowo w
gminie Raczki. Był synem rolnika. – Dobry, pogodny, bardzo skromny i sympatyczny
człowiek, po prostu miły sąsiad zza płotu – tak wspominają Krzysztofa Putrę jego
sąsiedzi z rodzinnego Józefowa. Mieszkańcy dodają, że Krzysztof Putra i jego
ojciec bardzo wiele zrobili dla lokalnej społeczności. Między innymi przekazali
działkę pod budowę miejscowego kościoła i pomagali w budowie świątyni. W połowie
lat 70. Krzysztof Putra skończył szkołę zawodową w Suwałkach. Jego młodzieńczym
marzeniem było pracować w stoczni przy budowie statków. Jednak życie zmieniło te
plany i Krzysztof w roku 1975 trafił do Białegostoku. Tu ukończył technikum
mechaniczne. Zatrudnienie znalazł w Fabryce Przyrządów i Uchwytów (obecnie
Bison-Bial) – najpierw jako robotnik, a od 1983 do 1994 roku jako mistrz na
wydziale doświadczalnym. – Zawsze mogliśmy liczyć na Krzysztofa. Zawsze, gdy
potrzebowaliśmy wsparcia, to on był i pomagał – wspomina przyjaciela z pracy
Andrzej Kornaś. Od 1980 roku Krzysztof Putra, nie bacząc na związane z tym
niebezpieczeństwa, działał aktywnie w zakładowym NSZZ „Solidarność”. W latach
1995-2005 był prezesem zarządu spółki komunalnej „Lech” w Białymstoku. Za wolnej
Polski swoją polityczną karierę związał z braćmi Jarosławem i Lechem
Kaczyńskimi. Z nimi w 1990 roku zakładał Porozumienie Centrum, a później, w roku
2001, Prawo i Sprawiedliwość. – Znałem go przez wiele lat. Nigdy nie zawiodłem
się na nim jako na działaczu politycznym i przyjacielu – mówi o Krzysztofie w
ciepłych słowach Jarosław Kaczyński. Był posłem w Sejmie kontraktowym, został
wybrany z listy Obywatelskiego Komitetu „Solidarność”, uzyskując największą
liczbą głosów w swoim okręgu wyborczym. W 1991 r. został posłem I kadencji Sejmu
z listy Porozumienia Obywatelskiego Centrum. W latach 2002-2005 był radnym
Sejmiku Województwa Podlaskiego. W poprzedniej kadencji parlamentu Krzysztof
Putra był wiceszefem Klubu Parlamentarnego PiS i wicemarszałkiem Senatu. W 2007
roku jako „jedynka” na białostockiej liście PiS w wyborach uzyskał najlepszy
wynik w tym okręgu – ponad 53 tys. głosów. Krzysztof Putra pozostanie na zawsze
w pamięci członków podlaskich struktur PiS jako troskliwy opiekun i nauczyciel –
Był dla mnie jak ojciec. Czuję się jego wychowankiem – nie kryje wzruszenia
Mariusz Kamiński, jego bliski partyjny współpracownik. Krzysztof Putra był też
wspaniałym mężem i ojcem, głową pięknej i licznej rodziny – po jego stracie
płaczą żona i ośmioro dzieci.
Adam Białous
