Ważne, żeby godnie uczcić pamięć pomordowanych

Z Władysławem Stasiakiem, szefem Kancelarii Prezydenta RP,
rozmawia Jacek Dytkowski

Wiele środowisk podnosi zarzut próby relatywizacji przez Rosjan
zbrodni katyńskiej podczas kwietniowych uroczystości.

– Myślę, że,
po pierwsze, powinniśmy zadbać, żeby były to uroczystości godne. Takie, które
potwierdzą naszą pamięć, tożsamość, i uzmysłowią wszystkim, iż jest to data
ważna – nie tylko dla nas Polaków, ale tak naprawdę dla całej Europy czy wręcz
świata, bo dotyczy ona rzeczywiście niebywałej zbrodni. Po drugie, jeśli chodzi
o ofiary rosyjskie – uważam, że te również trzeba upamiętnić. Nie widzę w tym
nic złego, ale oczywiście uwzględniwszy punkt pierwszy. Po trzecie, główne
uroczystości katyńskie odbędą się 10 kwietnia. Od dłuższego czasu jest to
zresztą w ten sposób organizowane. Będzie specjalny pociąg z rodzinami
katyńskimi, są przygotowane autokary, nasi rodacy przybędą z całego świata w tym
terminie. Odbędą się duże uroczystości z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego,
podczas których Mszę św. odprawi biskup polowy Tadeusz Płoski.
Prezydent
został w zeszłym tygodniu poproszony o udział w tych uroczystościach oficjalnym
pismem z polskiego MSZ. Myślę, że w obecnym stanie rzeczy powinniśmy działać w
ten sposób, żeby była to godna rocznica – coś, co pozostanie w naszej pamięci
jako rzecz ważna, potrzebna, budująca poprzez prawdę i pamięć o tej strasznej
zbrodni. To chyba tyle, co można powiedzieć w tej sprawie, i mam nadzieję, że
uroczystości przebiegną jak najlepiej.

Lech Kaczyński powiedział, że w uroczystościach katyńskich powinni
uczestniczyć razem premier i prezydent. Wiemy, że tak nie będzie. Po czyjej
stronie leży wina?

– Oczywiście, iż wolelibyśmy, żeby odbyły się one
razem. Natomiast powtórzę, że główne oficjalne uroczystości są 10 kwietnia.
Jeżeli natomiast pan premier wybrał inny termin na spotkanie z premierem Putinem
– to już inna sprawa. Dobrze, że współdziałamy z administracją rządową z okazji
obchodów, m.in. z MSZ, Kancelarią Prezesa Rady Ministrów oraz Radą Ochrony
Pamięci Walk i Męczeństwa, z którą jesteśmy w kontakcie, bo jest to data, przy
której muszą zamilknąć wszelkie inne kwestie.

Dziękuję za rozmowę.

 

drukuj