Jaruzelski na szeregowca

Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN)
w Krakowie wystąpi z apelem do najwyższych władz polskich, by w nadzwyczajnym
trybie prawnym doprowadzono do degradacji gen. Wojciecha Jaruzelskiego.
Kombatanci wyrażają zniecierpliwienie przeciągającymi się procesami, które do
tej pory nie doprowadziły do wymierzenia sprawiedliwości człowiekowi
odpowiedzialnemu m.in. za wprowadzenie stanu wojennego w grudniu 1981
roku.

Członkowie POKiN skierują pismo do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, marszałka
Sejmu Bronisława Komorowskiego, marszałka Senatu Bogdana Borusewicza oraz
największych klubów parlamentarnych – PiS oraz PO. Domagają się, aby doprowadzić
w oparciu o obowiązujące prawo albo w trybie nadzwyczajnym do ukarania
Jaruzelskiego. Kombatanci motywują apel tym, że do tej pory nie wyciągnięto
wobec niego konsekwencji prawnych za działania na szkodę Polski w latach
1944-1989. Pismo ma zostać wysłane jeszcze w tym tygodniu.
– Wielokrotnie
występowaliśmy zarówno do prokuratury, jak i do wszystkich decydentów
politycznych, by za zdradę Ojczyzny i wprowadzenie stanu wojennego postawić
Jaruzelskiego przed sądem – informuje Stanisław Palczewski, sekretarz POKiN w
Krakowie. Zwraca uwagę „na butne wypowiedzi gen. Czesława Kiszczaka oraz
Jaruzelskiego, którzy zupełnie nie poczuwają się do żadnej odpowiedzialności za
dyktaturę, którą sprawowali przez tak długi czas”. – Nasz apel jest upomnieniem
się o sprawiedliwość – zaznacza Palczewski.
Według Edwarda Jankowskiego,
przewodniczącego POKiN, już najwyższy czas, by wreszcie wyciągnąć konsekwencje
prawne wobec Jaruzelskiego. – Ponieważ ani prokuratura, ani sądy nie zajmują
tutaj zdecydowanego stanowiska, dlatego zdecydowaliśmy się po raz kolejny
skierować pismo, tym razem do Sejmu, żeby Izba się tym zajęła i doprowadziła do
ukarania Jaruzelskiego, na co zresztą zasłużył. Naszym zdaniem, nie jest to
Polak z krwi i kości, ale syn Moskwy – zaznacza Jankowski.
Inicjatorom zależy
na zdegradowaniu generała. – Uważamy, że byłaby to najsłuszniejsza kara.
Natomiast to, w jakim zakresie zostanie uwzględniony nasz wniosek – czy do
stopnia szeregowca lub plutonowego – zostawiamy już do decyzji naszych władz –
oznajmia Jankowski.
Przeciwko Wojciechowi Jaruzelskiemu toczą się obecnie
m.in. dwa procesy sądowe. Jest on jednym z dziewięciu oskarżonych – inicjatorów,
realizatorów i wykonawców wprowadzenia stanu wojennego w 1981 roku. Akt
oskarżenia w tej sprawie pion śledczy IPN w Katowicach skierował we wrześniu
ubiegłego roku do stołecznego sądu. Generał jest również oskarżony w procesie o
„sprawstwo kierownicze” masakry robotników Wybrzeża w grudniu 1970 roku.

Jacek Dytkowski

———————————————————-

Należy mu się degradacja

Z Jerzym Bukowskim, rzecznikiem Porozumienia Organizacji
Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, rozmawia Jacek Dytkowski

Dlaczego zamierzają Państwo wystosować apel do parlamentarzystów oraz
prezydenta Lecha Kaczyńskiego, by ukarać Wojciecha Jaruzelskiego? Przecież
toczą się już przeciwko niemu sprawy w sądzie?

– Nie jest to pierwsza taka nasza inicjatywa. Kilkakrotnie już zwracaliśmy się
równolegle o przeprowadzenie degradacji gen. Jaruzelskiego oraz awansowanie pośmiertnie
do stopnia generała brygady i przyznanie Orderu Orła Białego dla śp. pułkownika
Ryszarda Kuklińskiego. Uważamy bowiem, że takie właśnie rozstrzygnięcie byłoby
symbolicznym zamknięciem epoki PRL. Pokazałoby to, kto był bohaterem i walczył
o polską rację stanu, a kto był zdrajcą. Ponieważ ostatnio był wyświetlany
w telewizji publicznej film "Towarzysz Generał", postanowiliśmy
ponowić nasz apel, ale tym razem koncentrując się głównie na degradacji i
odebraniu odznaczeń gen. Jaruzelskiemu.

Chodzi o wypowiedzi gen. Jaruzelskiego po emisji filmu?
– Ogólnie o całą atmosferę, jaka się wokół niego wytworzyła. Jaruzelski
wciąż chce się kreować na wielkiego bohatera i zbawcę Ojczyzny. Więc w
naszym piśmie przypominamy cały jego dorobek życiowy i pokazujemy, kim był
naprawdę – czyli zdrajcą i sowieckim poputczikiem. Jednoznaczne jest, że taki
człowiek nie powinien posiadać polskich odznaczeń ani być w randze
generalskiej. Dlatego apelujemy do władz, ponieważ wiemy, że degradacja jest
możliwa tylko po prawomocnym wyroku sądowym. Nie wiadomo tymczasem, jak długo
jeszcze będzie rozpatrywana sprawa wprowadzenia stanu wojennego, która toczy
się m.in. również z naszego doniesienia. Może ona trwać bardzo długo, w
związku z tym uważamy, że prezydent, Sejm lub Senat mógłby wystąpić z
nadzwyczajną inicjatywą ustawodawczą w tej sprawie.

Dziś mija szósta rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego…
– Właśnie już od dnia jego śmierci domagamy się awansu generalskiego i
odznaczenia Orderem Orła Białego. Na razie nie udaje się do tego doprowadzić,
ale my nieustannie ponawiamy apele w tej sprawie.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj