Kolejne spotkanie zespołów ds. dialogu o relacjach polsko-izraelskich w kwietniu?

W kwietniu mogłoby odbyć się drugie spotkanie zespołów ds. dialogu prawno-historycznego. Do zebrania polskiej i izraelskiej delegacji miałoby dojść tym razem w Polsce. Członek polskiego zespołu i wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma powiedział, że Polska czeka na odpowiedź Izraela ws. propozycji ponownych rozmów.

Pierwsze spotkanie odbyło się na początku marca w Jerozolimie. Dotyczyło kontrowersji wywołanych nowelizacją ustawy o IPN. Przepisy – oprócz Izraela – krytykują również USA oraz Ukraina.

Historyk prof. Włodzimierz Osadczy z KUL mówił wczoraj w audycji „Rozmowy Niedokończone” na antenie Radia Maryja, że furia i presja innych państw na Polskę, która została wywołana słuszną nowelizacją ustawy o IPN, jest niespotykana. [czytaj więcej] 

Podkreślił, że to działanie jest elementem wpływów geopolitycznych, które dążą do poddania naszego kraju tzw. pedagogice wstydu.

– Ustawodawstwo każdego z krajów jest suwerenną przestrzenią w działalności tego czy innego państwa. Mamy do czynienia z tym, że czołowi przedstawiciele innych państw wskazują, jakich decyzji oczekują od prezydenta RP, jaką ustawę ma podpisać, a jakiej nie, jak ma się zachowywać itd. Pojawia się pytanie: skąd taka furia, skąd taka bezczelność i skąd taka reakcja? Oni uważają, że Polska powinna być pozbawiona swojej historii, swojej godności. Ma być pogrążona w pedagogice wstydu – wskazał prof. Włodzimierz Osadczy.

Naród wyzuty z pamięci historycznej łatwiej obarczyć odpowiedzialnością za różne zbrodnie, w tym np. za Holokaust – dodał historyk.

Nowelizacja ustawy o IPN, która weszła w życie 1 marca, przewiduje kary za przypisywanie Polsce odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 6 lutego, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.

RIRM

drukuj