Koleją szybciej. Nieprędko

Pierwszy odcinek szybkich kolei ma zostać oddany w 2018 r. – przewiduje tzw. Master Plan dla transportu kolejowego w Polsce do 2030 r., który trafił właśnie do konsultacji społecznych. Zakłada on także dalsze utrzymanie dopłat do ruchu regionalnego.



Planów uruchomienia kolei szybkich prędkości było już kilka. Obecny rząd w osobie wiceministra infrastruktury Juliusza Engelhardta przedstawił kolejny, przewidujący powstanie tzw. linii Y łączącej Warszawę z Poznaniem i Wrocławiem. Rozpoczęcie budowy jest przewidywane na 2014 rok, a uruchomienie pierwszego odcinka – cztery lata później. Linia ma liczyć według różnych wariantów 450-500 kilometrów. Zakładany koszt budowy wyniósłby około 16 mld zł wraz z taborem. W ramach kolei szybkich prędkości przewidywana jest również modernizacja trasy CMK z Warszawy na Śląsk i do Krakowa, najszybszej obecnie linii kolejowej w Polsce. Jak podkreślił wiceminister, rząd zarezerwował już środki budżetowe na opracowanie studium wykonalności tej inwestycji. Poinformował też o tym, że zarówno program dotyczący budowy takich linii, jak i tzw. Master Plan dla kolei zawierający strategię rozwoju kolejnictwa w Polsce zostały właśnie przekazane do konsultacji społecznych.

Andrzej Massel z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa podkreślił, że budowa kolei szybkich prędkości ma kolosalne znaczenie, ponieważ m.in. zwalania korytarze dla przewozów towarowych. Obecnie pociągi towarowe muszą często przepuszczać pociągi pasażerskie i z tej racji ich prędkość kursowa jest mała. Massel podkreślił, iż plan finansowy zawarty w Master Planie przewiduje oczywiście dalsze dotowanie przewozów regionalnych.

Przedstawiciele resortu zwracają uwagę, że opracowanie Master Planu, co było wymogiem stawianym przez Komisję Europejską, jest ważne, ponieważ w oparciu o niego będzie ona „oceniać i analizować zmiany zachodzące w polskim systemie transportu kolejowego oraz przeznaczać środki finansowe na jego wsparcie”. Engelhardt podkreślił, iż plan rozwoju kolejnictwa przewidującego m.in. wzrost przewozów pasażerskich i modernizację wielu linii jest do zrealizowania, ale pod warunkiem jego współfinansowania przez UE. Wiceminister zaznaczył, że rząd nadal będzie dopłacał do infrastruktury kolejowej. W tym roku będzie to suma 500 mln zł, a w przyszłym – 680 mln złotych.


Zenon Baranowski
drukuj