Lipcowy termin nierealny

Nie do 31 lipca, a do 15 września producenci malin i truskawek muszą przedstawić w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa kopie umów zawartych z zakładami przetwórczymi lub firmami skupowymi. Bez spełnienia tego warunku rolnicy nie będą mogli otrzymać dopłat unijnych do owoców miękkich.



Zmiana terminu (wprowadzona przez Sejm) była konieczna, bo rolnicy mają problemy ze składaniem kopii umów. Z danych ARiMR wynika, że złożono 36,5 tys. wniosków o dopłaty do owoców. Jednak tylko 15 tys. plantatorów zdążyło do tej pory uzupełnić swoje wnioski o umowy z przetwórniami lub punktami skupu. Co więcej, nawet w tych umowach, które do Agencji dotarły, znajduje się sporo błędów i dokumenty muszą być poprawione. To zaś również wymaga czasu i wielu rolników nie zdążyłoby z załatwieniem wszystkich formalności do końca lipca. ARiMR alarmowała również, że wielu rolników zaczęło wycofywać wnioski o dopłaty owocowe, bo wiedzieli, że nie zdążą z różnych powodów zawrzeć umów i dostarczyć ich kopii w wymaganym terminie. Wtedy groziłyby im sankcje finansowe, woleli więc od razu zrezygnować z pieniędzy – dopłata ma wynosić równowartość 400 euro na hektar. Dzięki dopłatom do malin i truskawek (ten program obejmuje także producentów pomidorów przeznaczonych dla przetwórstwa) miały się poprawić wskaźniki opłacalności uprawy tych owoców. Gdyby więc ponad połowa rolników nie mogła z nich skorzystać, wprowadzenie dopłat mijałoby się z celem. Wydłużenie terminu składania umów o ponad sześć tygodni ma spowodować, że niemal wszyscy uprawnieni rolnicy będą mogli z dopłat skorzystać.

Niewątpliwie kłopoty z realizacją dopłat owocowych wynikają przede wszystkim z tego, że plantatorzy mogą w tym roku skorzystać z nich po raz pierwszy. Wielu rolników do tej pory nie przywiązywało wielkiej wagi do umów kontraktacyjnych, których teraz trzeba pilnować. Część nie sprzedawała też owoców do przetwórni, a teraz musieli szukać nowych odbiorców.

Przypomnijmy, że umowa dotycząca przetwórstwa owoców musi być zawarta między rolnikiem a zatwierdzonym przez ARiMR przetwórcą malin lub truskawek (ich lista znajduje się na stronie internetowej Agencji: www.arimr.gov.pl). Nie wystarczy więc zawarcie kontraktu z dowolnym przedsiębiorstwem rolno-spożywczym. Jeśli zaś rolnik należy do grupy producentów rolnych, to wystarczy, że w jego imieniu umowę zawrze grupa, a on podpisze tylko „zobowiązanie do dostarczenia” owoców. Umowa musi zawierać kilka istotnych informacji: nazwiska i adresy stron umowy, dane rolników, gatunki owoców objętych umową i powierzchnię ich upraw. W umowie musi być też zapisany numer identyfikacyjny rolnika ubiegającego się o przyznanie płatności.


Krzysztof Losz
drukuj