Pomnik tylko dla cywilów, nie upowców
W Delegaturze Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Zamościu strona polska i ukraińska uzgodniły wstępną koncepcję pomnika mającego powstać w Sahryniu koło Hrubieszowa, który ma upamiętniać cywilne ofiary walk toczonych przez oddziały polskiego podziemia z oddziałami UPA.
Do uzgodnień w sprawie pomnika doszło w trakcie spotkania delegacji wołyńskiej obwodowej administracji państwowej, której przewodniczył Mykoła Romaniuk, z sekretarzem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzejem Przewoźnikiem. W rozmowach wzięła udział Genowefa Tokarska, wojewoda lubelski. Rozmowy poprzedziła wizja lokalna na starym cmentarzu w Sahryniu.
– Uzgodniliśmy w zasadzie wszystkie elementy projektowe, Ukraińcy przyjęli nasze uwagi i zastrzeżenia, w wyniku których muszą przygotować nowy projekt – powiedział nam Przewoźnik.
Jak nas poinformował, w czasie rozmów ustalono napis, jaki znajdzie się na pomniku. Jednak strony umówiły się, że jego treść ujawnią dopiero przy prezentacji ostatecznej wersji monumentu.
– Napis jest absolutnie neutralny, o charakterze raczej religijnym – uspokaja minister Przewoźnik.
Sahryń to wieś położona obecnie w gminie Werbkowice (powiat hrubieszowski). Pod koniec okupacji niemieckiej był silnie ufortyfikowanym, ważnym ośrodkiem banderowskim. Wieś była zasiedlona przez Ukraińców, którzy zajęli gospodarstwa po Polakach wypędzonych przez Niemców w ramach pacyfikacji Zamojszczyzny. W Sahryniu znajdował się posterunek policji ukraińskiej. Stąd wychodziły oddziały UPA dokonujące napadów na polskie wsie w ramach „oczyszczania” z Polaków tzw. Zakerzonia. W dniu 10 marca 1944 r. żołnierze Armii Krajowej obwodów tomaszowskiego i hrubieszowskiego w ramach walk z oddziałami UPA dokonali akcji odwetowej na terenie wsi Sahryń. Oddziały polskie rozbiły stacjonujący w Sahryniu oddział ok. 200 dobrze uzbrojonych upowców i 22 policjantów ukraińskich. Niestety, w czasie ataku na Sahryń ponieśli śmierć także ukraińscy cywile. Ich liczba nie jest dokładnie znana i stanowi przedmiot kontrowersji między stroną polską a ukraińską.
Po spotkaniu delegacji polskiej i ukraińskiej nie ujawniono jeszcze szczegółów pomnika, przewidzianych napisów ani listy nazwisk, które zostaną umieszczone na monumencie. Głównym elementem upamiętnienia ma być krzyż.
– Na pomniku uwiecznione zostaną nazwiska Ukraińców, którzy zginęli w kilku okolicznych miejscowościach, nie tylko w Sahryniu. W sumie tych nazwisk będzie ponad 400 – ujawnił Andrzej Przewoźnik. – Ale strona ukraińska będzie musiała przedstawić dokumentację dotyczącą wymienionych nazwisk, a my będziemy ją weryfikować – dodał.
Mieszkańcy Sahrynia pytani o stosunek do planowanego upamiętnienia, nie są przeciwni pomnikowi. Stawiają tylko dwa warunki: nie powinno być na nim „tryzuba” jako symbolu UPA, a wśród wymienionych poległych – banderowskich bojców.
Adam Kruczek, Sahryń
