Matka śpiesząca z pomocą
1 października 2007 roku – 40. rocznica koronacji ikony Matki Bożej
Nieustającej Pomocy w Toruniu na Bielanach
Z ojcem Andrzejem Makowskim CSsR, proboszczem parafii św. Józefa i kustoszem sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu, rozmawia Katarzyna Cegielska
Przygotowania do jubileuszu 40-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy trwały rok. Co się na nie złożyło?
– Rok jubileuszowy w parafii rozpoczęliśmy 1 października zeszłego roku uroczystą Eucharystią i procesją. Następnie systematycznie przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia: dla dzieci zorganizowaliśmy konkurs plastyczny o Matce Bożej Nieustającej Pomocy, następnie przez cały rok towarzyszyła nam wystawa fotograficzna prezentująca związki Ojca Świętego Jana Pawła II z Matką Bożą Nieustającej Pomocy, w czasie Adwentu przeżywaliśmy w parafii rekolekcje odnawiające Nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W marcu w naszym sanktuarium świętowaliśmy główną uroczystość związaną z 15-leciem powstania diecezji toruńskiej, w czerwcu, w uroczystość Matki Bożej Nieustającej Pomocy, jak co roku ulicami miasta przeszła procesja z ikoną Matki Bożej – zmieniliśmy tylko trasę, tym razem wiodła ona nie z katedry, a z sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Ostatnim etapem przygotowań przed dzisiejszą uroczystością (godz. 18.00) było triduum, w czasie którego w sobotni wieczór wystąpiła z koncertem Eleni.
Ojcze Kustoszu, jak ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy trafiła do Torunia?
– Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy trafiła do Torunia z Rzymu przez Osiek i Warszawę w roku 1928, kiedy została tu założona nowa redemptorystowska placówka. Od początku Maryja w znaku ikony otoczona była kultem. Tylko pierwszego dnia wprowadzenia ikony do kaplicy do Bractwa Matki Bożej Nieustającej Pomocy zapisało się około 2 tysięcy osób. W 1936 roku rozwinęła się nowa forma kultu, czyli tzw. Straż Honorowa. Tak było do II wojny światowej. Wtedy Niemcy splądrowali kościół, ojców i braci aresztowano, z ikony zdarto zdobiące ją korony, a obraz wyrzucono do przedsionka kościelnego. Jedna z parafianek zabrała go i wojnę przetrwał on u jednej z rodzin z parafii – najpierw zamurowany w ścianie, a później umieszczony w domowym ołtarzyku, przy którym modlili się członkowie tej rodziny i sąsiedzi. Po wojnie ikona wróciła do świątyni.
Kiedy zostały zapoczątkowane procesje z ikoną ulicami miasta?
– Zostały one zapoczątkowane zaraz po wojnie i miały charakter dziękczynny za ocalenie miasta oraz ekspiacyjny – wynagradzający świętokradztwo dokonane w świątyni przez żołnierzy najpierw niemieckich, potem sowieckich. Ważnym momentem dla kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu był dzień 12 grudnia 1951 roku, kiedy po raz pierwszy w naszej kaplicy zostało odprawione nabożeństwo Nowenny Nieustannej. A kolejnym ważnym dniem był dzień koronacji papieskimi koronami. Pozwolenie w kwietniu 1967 roku wydał Ojciec Święty Paweł VI. Uroczysta koronacja odbyła się 1 października tego samego roku przy ołtarzu polowym usytuowanym na przyklasztornym placu. Koronatorem obrazu był Prymas Polski ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, homilię zaś wygłosił ksiądz biskup Jerzy Ablewicz, który zachęcał do czci Matki Bożej i nabożeństwa do Niej. W uroczystości uczestniczyło 16 księży biskupów, około 300 kapłanów i około 30 tysięcy wiernych.
Od prawie 16 lat, od powstania Radia Maryja, kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy rozprzestrzenia się na cały świat poprzez fale eteru. Co się zmieniło w tym czasie?
– Zwiększyła się zdecydowanie liczba pielgrzymów nawiedzających nasze sanktuarium. Ale najbardziej widocznym przejawem rozszerzenia się kultu Matki Bożej królującej w naszym sanktuarium jest Nieustanna Nowenna, podczas której płyną podziękowania i prośby z terenu miasta, diecezji, z całej Polski, a także z całego świata. Niewątpliwie wielki wpływ na to mają codzienne transmisje porannej Eucharystii w Radiu Maryja (godz. 7.00) oraz w każdą środę transmisja Nieustannej Nowenny (godz. 18.00). Poza tym pielgrzymki, które przyjeżdżają do Radia Maryja, zawsze wstępują na modlitwę do naszego sanktuarium, odwiedzają też piękną toruńską Starówkę, więc cały Toruń powinien cieszyć się z większej liczby pielgrzymów nawiedzających Radio Maryja i miasto.
Serdecznie dziękuję
za rozmowę.
