Powołani do tego, by „być”
„Niech Matka Sprawiedliwości i Miłości Społecznej wspomaga wszystkich, aby pełnili powierzone im zadania uczciwie, rzetelnie, odpowiedzialnie, przestrzegając wskazań Ewangelii oraz wsłuchując się w głośne wołanie o sprawiedliwość, które wydobywa się z tak wielu ludzkich serc” – napisał Benedykt XVI w telegramie do uczestników 60. Pielgrzymki Mężczyzn i Młodzieńców do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Na piekarską kalwarię przybyło wczoraj ponad 100 tys. pielgrzymów.
Na doroczne uroczystości do Piekar Śląskich przybyli: ks. kard. Stanisław Dziwisz i ks. kard. Franciszek Macharski z Krakowa, księża biskupi z Sosnowca, Gliwic, Tarnowa, Legnicy, Opola, Katowic, a także nowo mianowany ordynariusz płocki ks. bp Piotr Libera. Homilię wygłosił ks. bp Edward Dajczak z Gorzowa Wielkopolskiego. W pielgrzymce wzięło również udział wielu polityków. Obecny był premier Jarosław Kaczyński, były marszałek sejmu Marek Jurek, minister transportu Jerzy Polaczek, a także przedstawiciele samorządów lokalnych i władz wojewódzkich.
W przesłaniu skierowanym do uczestników pielgrzymki Ojciec Święty zawierzył ich Patronce ludu Śląska, stwierdzając, że uprasza Jej błogosławieństwo i opiekę dla tych, którzy rzetelną pracą pomnażają dobrobyt swoich braci; dla górników, robotników, rzemieślników, ludzi różnych zawodów, pracodawców i rządzących. Swoją modlitwą ogarnął w szczególny sposób bezrobotnych, poszkodowanych w wypadkach w pracy, rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej.
W homilii ks. bp Edward Dajczak podkreślił, że współczesny świat chce zredukować człowieka do samej zoologii i temu trzeba się przeciwstawiać. – Świat chciałby trochę nas zredukować, sprowadzić do materiału ludzkiego. Nie wiemy jeszcze, czym to się skończy – mówił ksiądz biskup. Podkreślił, że jesteśmy powołani do tego, by „być”, by rozwijać duchowość. Stwierdził, że warto bronić takich pielgrzymek, które są znakiem sprzeciwu. Tu pielgrzymi przybywają, by na nowo odkryć, co to znaczy być mężczyzną. Zaznaczył, że współczesny świat szczególnie potrzebuje prawdziwych mężczyzn: ojców, synów, braci. Kaznodzieja przypomniał także historię pielgrzymki mężczyzn do Piekar. Mówił, że czasy bardzo się zmieniły, lecz pozostała ta sama potrzeba odkrywania powołania. Zachęcał pielgrzymów, aby odkrywali swoje powołanie do bycia mężczyzną każdego dnia na nowo.
AKJ, KAI
