Rocznice powstania RM: Homilia J.E. ks. bp. A. Suskiego 7.12.99
Ojcze Prowincjale, Ojcze Dyrektorze, Wszyscy Czcigodni bracia kapłani tak licznie dziś tutaj zgromadzeni, Siostry i Bracia w Chrystusie Panu. Tu, w toruńskim sanktuarium na Bielanach i zjednoczeni z nami w modlitwie przy odbiornikach radiowych. W błogosławionym czasie adwentu, jaki przeżywamy, w przeddzień Uroczystości Niepokalanego poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w bliskości wielkiego jubileuszu zbawienia, kiedy cały świat chrześcijański uczci przyjście na świat Syna Bożego, rozważamy na nowo radosne zwiastowanie narodzin Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Odkupiciela. On to za sprawą Ducha Świętego, przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. A barwny opis Ewangelii św. Łukasza ukazuje tę tajemnicę w konkrecie wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat: Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef z rodu Dawida, a Dziewicy było na imię Maryja.” Dobrze znamy, najmilsi słowa pozdrowienia anielskiego, które od dawna stało się modlitwą milionów ludzi na całym świecie. Słów tych uczyły nas nasze matki, gdy byliśmy jeszcze dziećmi. To one najpierw wpajały nam cześć i miłość do Maryi rozradowanej Bogiem, łaski pełnej, błogosławionej między niewiastami. Również z ust naszych matek usłyszeliśmy po raz pierwszy zwiastowanie o Bogu, który tak ukochał świat, że dał nam swojego Jednorodzonego Syna. A Maryja? Czym dla Niej był ów dialog z aniołem, jak doświadczyła jego obecności, jak wyraziła swoje przyzwolenie na godność Matki Zbawiciela. Na te pytania oczywiście nikt nam do końca nie odpowie. Prawdą jednak pozostaje to, że istotnie tamtego dnia stanęła przed Nią taka propozycja Boga, że naprawdę wyraziła swoje przyzwolenie: Niech mi się stanie” i naprawdę w tamtym momencie druga osoba Trójcy Przenajświętszej, Przedwieczny Syn Boży stał się człowiekiem, jednym z nas, by zacząć istnieć na sposób ludzki. Tak cicho i niepostrzeżenie wszedł Pan Bóg w dzieje ludzkie na odległym zakątku starożytnego świata. Ludzie pracowali jak zwykle, jak zwykle załatwiali swoje ważne i nieważne sprawy i tylko Ona jedna, Niepokalana i Dziewicza Matka Jezusa, wiedziała o tym, co naprawdę zaszło. Już wtedy wiedziała, jaką ma odegrać rolę w misji swojego Syna, w posłannictwie przekraczającym wszelkie pojęcia i wszelkie oczekiwania. Cicho i niepostrzeżenie również wkracza dzisiaj Bóg w dzieje każdego człowieka i w dzieje świata. Niczego nie burzy, ale wszystkiemu proponuje wielkość, wykraczającą daleko poza wymiary doczesności. Czeka tylko naszego przyzwolenia, naszego Niech mi się stanie”, abyśmy byli współtwórcami Jego dzieła i naszej ludzkiej wielkości. Z takim posłaniem, najmilsi, idzie do świata Kościół, który po to istnieje, aby na świecie trwało dzieło wcielonego słowa, by Ewangelia Boga- Człowieka coraz pełniej była źródłem inspiracji dla wszystkich dziedzin naszego ludzkiego życia. Kościół jest dla Chrystusa, jest dla Ewangelizacji, dla zbawienia wszystkich ludzi. I na takim tle trzeba dzisiaj spojrzeć na miejsce i zadania Radia Maryja, które obchodzi swoje urodzinowe święto- ósmą rocznicę swojego powstania. Co stanowi główne zadania tej rozgłośni katolickiej, wyjątkowej niewątpliwie pod wieloma względami? Drodzy moi, gdy uważnie wczytamy się w słowa Ojca św. o Radiu Maryja i do Radia Maryja, to jak złota nić, przewija się wyraźnie myśl uczestnictwa w nowej ewangelizacji. I może dzisiaj w to rocznicowe święto warto przypomnieć choćby kilka fragmentów z przemówień Ojca Świętego. Przypomnę pierwszą pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja do Rzymu w marcu 1994 roku, kiedy to usłyszeliśmy z ust Ojca Świętego takie słowa: Wielka jest dzisiaj potrzeba przepowiadania Ewangelii w naszej ojczyźnie, potrzebne jest ludziom autentyczne słowo, słowo, które buduje, a nie dzieli, które wlewa otuchę w zalęknione serce, słowo czyste, proste, głoszące miłość i prawdę. Takim słowem jest słowo zbawienia, jest nim sam Chrystus. I tego słowa mówi Ojciec Święty wy jesteście głosicielami, ale winniście nade wszystko być jego świadkami. Tylko słowo, za którym kryje się świadectwo życia, słowo wyrosłe na glebie wiary, na glebie nadziei i miłości będzie miało moc przekonywującą, kształtującą człowieka, będzie mogło stać się narzędziem Nowej Ewangelizacji. Już dzisiaj można to powiedzieć- mówi dalej Ojciec Święty że cenny jest wkład Radia Maryja w dzieło Nowej Ewangelizacji, że wkład ten buduje rodzinę Bogiem silną, wychowuje społeczeństwo, a zwłaszcza młode pokolenie ku cywilizacji miłości.” Do tej samej myśli powróci Ojciec Święty rok później, z okazji II pielgrzymki Radia Maryja i powie: Zadaniem Radia Maryja jest Ewangelizacja, to znaczy rozprzestrzenianie Bożego orędzia zbawienia, głoszenie Dobrej Nowiny, dzielenie się z każdym człowiekiem dobrej woli. Ewangelizacja nabiera pełnego kształtu, gdy daje się świadectwo. Trzeba dawać świadectwo prawdom i wartościom, które wyznajemy w rodzinie, w miejscu pracy, w szkole, w domu.” Z kolei podczas III pielgrzymki, tak wyraźnie nawiązując do poprzedniej, Ojciec Święty głosił: Zadanie Ewangelizacji Radio Maryja spełnia z wielkim zaangażowaniem od początku swej działalności, a wyraża się ono przez katechezę, pogadanki religijne, zwłaszcza przez wspólną ze słuchaczami modlitwę. W ten sposób posłanie Ewangelii dociera do wielu ludzkich serc, niosąc otuchę i umocnienie”. Do roli modlitwy w Ewangelizacji powróci Ojciec Święty w pamiętny dzień 16 października 1997 roku, a więc w dzień 19 rocznicy swego wyboru na stolicę Piotrową, byliśmy tam, mieliśmy specjalną audiencję, na której Ojciec Święty wypowiedział takie słowa: Wielki jest wkład waszego radia w dzieło ewangelizacyjne. Dzięki waszym transmisjom myśl o Bogu dociera do wielu ludzi i środowisk w Polsce, a także poza jej granice oraz na inne kontynenty. Modlitwa i katecheza to dwa istotne elementy, które wyróżniają radio katolickie od innych rozgłośni. Cieszę się, że są one obecne właśnie w Radiu Maryja. W sposób szczególny chciałem dzisiaj podkreślić, zwrócić uwagę na modlitwę, modlitwa bowiem stoi u początków Ewangelizacji, jest cichym i jakże skutecznym źródłem siły do dawania świadectwa. Dobrze, że Radio Maryja modli się, że uczy swych słuchaczy modlitwy, ukazując jak bardzo jest ona potrzebna człowiekowi współczesnemu, rodzinie, Kościołowi, światu. Dziękuję- mówi Ojciec Święty- Radiu Maryja za to apostolstwo modlitwy, a także za modlitwy w intencjach papieża. Proszę równocześnie podtrzymujcie tego ducha modlitwy.” I na koniec trzeba koniecznie przywołać głos sprzed kilku miesięcy, z tego roku 7 czerwca, głos skierowany do nas w Toruniu podczas ostatniej pielgrzymki do ojczyzny; Raduję się obecnością słuchaczy Radia Maryja -mówił Ojciec Święty- które ma siedzibę w Toruniu. Rozgłośnia ta dociera do bardzo wielu rodaków w Polsce i na świecie. Wszystkim słuchaczom i pracownikom radia życzę tej radości, jaka płynie ze zwiastowania Dobrej Nowiny. Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji prowadzi Wasze Radio na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów.” Najmilsi, oto w zarysie program Radia Maryja, nakreślony osobiście przez Ojca Świętego. Program bardzo ambitny, niełatwy, wspaniały, ale przecież wykonalny, bo o jego realizacji w Radiu Maryja słyszeliśmy niejednokrotnie z ust Piotra naszych czasów. Niech ta ocena, zaszczytne świadectwa Ojca Świętego o radiu będą nowym zobowiązaniem do trwania i uczestnictwa w dziele zwiastowania Dobrej Nowiny. Po to jest radio. Tak jak po to jest Kościół. Maryjo, Gwiazdo Nowej Ewangelizacji, prowadź nas w trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa, na nową wiosnę Kościoła, bądź nam zawsze pomocą nieustającą. Amen.
