Białowieża: Służby zaskoczone „migracyjną presją” w tak trudnym terenie

Pograniczy przyznają, że jesienna „presja migracyjna” w Białowieży była zaskoczeniem. „Bagna, rozlewiska, brak dróg dojazdowych; to chyba najtrudniejszy odcinek granicy polsko-białoruskiej. Sądziliśmy, że u nas nie będzie zbyt wielu prób forsowania granicy, a jednak szturmowały go duże grupy migrantów” – opowiadają funkcjonariusze.