fot. tv trwam

Uwaga na tlenek węgla

Kolejny raz przestrzegamy przed śmiertelnie niebezpiecznym tlenkiem węgla, czyli czadem. W sezonie grzewczym zatruć jest sporo. Tylko w Wielkopolsce do zdarzeń związanych z czadem straż pożarna wyjeżdżała już kilkadziesiąt razy. Przypominamy więc o czym pamiętać, żeby nie doszło do tragedii.

Od kilku lat strażacy apelują o instalowanie w naszych domach czujek czadu.

– Chodzi o nasze bezpieczeństwo, o bezpieczeństwo naszych rodzin. To jest bardzo ważne, wtedy kiedy śpimy. Bo najczęściej do tych zdarzeń dochodzi w porze nocnej – podkreśla st. Kpt. Alicja Borucka z wielkopolskiej straży pożarnej.

Czad potocznie zwany jest cichym zabójcą. Bo nie można go wyczuć. Zatrucia czadem zdarzają się bardzo często. Jakie objawy mogą sugerować, że się zatruliśmy?

– Przede wszystkim powinno nas zaniepokoić złe samopoczucie, ból głowy, straszne zmęczenie. Takim charakterystycznym objawem jest bardzo mocne bicie serca, które też powinno nam dać do myślenia, że coś w domu mamy nieszczelnego, jakieś problemy z wydostawaniem się tlenku węgla – akcentuje st. kpt. Lucyna Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Tlenek węgla pojawia się wszędzie tam, gdzie nie ma centralnego ogrzewania. Używane są piecyki gazowe i stare piece kaflowe. Nawet zbyt szczelne okna czy niedrożne kanały wentylacyjne zwiększają ryzyko zaczadzenia. Instalowanie czujek czadu to jedno, ale strażacy apelują też o regularne sprawdzanie instalacji wentylacyjnych i kominowych.

– Na właścicielach budynków jednorodzinnych jak i wielorodzinnych spoczywają obowiązki. Podstawowymi obowiązkami jest przede wszystkim dokonywanie przeglądów przewodów kominowych cztery razy do roku, jeżeli mieszkanie lub lokal zasilany jest paliwem stałym. Jeżeli gazowym to jest to dwa razy do roku – dodaje st. kpt. Lucyna Rudzińska.

Niedawno z powodu zaczadzenia w Ostrowie Wielkopolskim zmarł mężczyzna. Jego ciało znaleziono w łazience. Najprawdopodobniej nie zauważył, że piecyk, którego używał działał wadliwie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj