fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] St. bryg. P. Frątczak: To od nas samych zależy nasze bezpieczeństwo i naszych najbliższych

To od nas samych zależy nasze bezpieczeństwo i naszych najbliższych. Pamiętajmy o opiece nad dziećmi, nad młodocianymi i również pamiętajmy o tym, że najbezpieczniejsza jest kąpiel w tych miejscach, gdzie są ratownicy – mówił st. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Dla wielu Polaków wakacje kojarzą się z wypoczynkiem nad akwenami wodnymi. Niestety, jak poinformował rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, od czerwca utonęło 112 osób.

– Okres wakacji to przede wszystkim okres wypoczynku nie tylko dzieci i młodzieży, ale również nas dorosłych. Niestety, w czwartek kolejne 3 tragedie – kolejne 3 osoby, które utonęły nad polskimi akwenami. Patrząc na naszą statystykę, od 1 czerwca to 112 osób, gdzie my wyjeżdżaliśmy, bo tonęły osoby i nie udało się ich uratować – zaznaczył st. bryg. Paweł Frątczak.

Gość „Aktualności dnia” podkreślił, że to przede wszystkim od nas zależy nasze bezpieczeństwo podczas wakacji.

– To od nas samych zależy nasze bezpieczeństwo i naszych najbliższych. Pamiętajmy o opiece nad dziećmi, nad młodocianymi i również pamiętajmy o tym, że najbezpieczniejsza jest kąpiel w tych miejscach, gdzie są ratownicy, gdzie jest możliwa kąpiel – nie ma zakazów, jest wywieszona flaga, która mówi o tym, że możemy bezpiecznie się kąpać. Również pamiętajmy o tym, żeby nie wchodzić do rzek, potoków – to są bardzo niebezpieczne miejsca – mówił rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP.

St. bryg. Paweł Frątczak wskazał na kilka ważnych zasad, których powinniśmy przestrzegać, będąc nad wodą.

– Nie wolno nam rozgrzanym wchodzić do wody, która zawsze ma niższą temperaturę niż otoczenie. Nawet najlepszy pływak może utonąć. Również pamiętajmy o tym, że kiedy spożywamy alkohol, nie wolno nam się kąpać. Oceniajmy swoje możliwości – nie odpływajmy zbyt daleko od brzegu – zaznaczył st. bryg. Paweł Frątczak.

W wielu rejonach naszego kraju występują problemy z suszą, która sprzyja pożarom lasów i pól uprawnych. Rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP podkreślił, że zdecydowaną większość pożarów w lasach powodują ludzie.

– W tym roku mamy już niechlubny rekord – prawie 7600 pożarów w ciągu roku. Dla porównania, w ubiegłym roku tych pożarów było ponad 8 tys., a przed nami jeszcze bardzo gorące miesiące letnie. (…) Niestety, nie ma pożarów bez winy człowieka – zdecydowaną większość pożarów w lasach powodują ludzie. Jak podają statystyki, na 10 pożarów w polskich lasach, do których wyjeżdżamy, 9 z nich powoduje człowiek – mówił gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy ze st. bryg. Pawłem Frątczakiem można odsłuchać [tutaj]. 

 

RIRM

drukuj