fot. PAP/Tomasz Gzell/Jakub Kamiński

B. Nizieński: odszedł od nas człowiek prawy i odważny, gorąco kochający Polskę

Odszedł od nas człowiek prawy i odważny, gorąco kochający Polskę – powiedział żegnając b. premiera Jana Olszewskiego sędzia Bogusław Nizieński, przewodniczący kapituły Orderu Orła Białego, przewodniczący Rady do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Pożegnanie z powstańcami warszawskimi, weteranami i działaczami opozycji antykomunistycznej odbyło się na pl. Krasińskich. Przewiezioną tu z katedry przy ul. Świętojańskiej na lawecie armatniej trumnę z ciałem premiera ustawiono przed pomnikiem Powstania Warszawskiego.

„Odszedł od nas człowiek prawy i odważny, gorąco kochający Polskę i całym swoim sercem ojczyźnie naszej służący” – powiedział Bogusław Nizieński.

W przemówieniu przedstawił sylwetkę zmarłego premiera i jego dokonania – od czasów harcerskich – podczas II wojny światowej, jako młodociany żołnierz powstania warszawskiego.

Bogusław Nizieński podkreślił, że Polska była dla Jan Olszewskiego największą świętością na Ziemi.

„Dla niej był gotów oddać swoje młode życie, ale na szczęście od wojennej zawieruchy ocalał” – przypomniał sędzia.

„Został w grudniu 1991 roku powołany na stanowisko premiera rządu polskiego, na którym niestety nie pozwolili mu na długo pozostać ludzie, którzy nie rozumieli, że to, co on robił, robił tylko i tylko dla dobra Polski” – mówił.

„Był zawsze w swoim życiu duchowo żołnierzem niezłomnym, słusznie nazywanym przez swoich przyjaciół Janem Wielkim” – podkreślił Bogusław Nizieński.

„Był i pozostanie na zawsze dla milionów Polaków (…) drogowskazem, jak mamy kochać naszą umiłowaną Ojczyznę i jak jej do ostatniego tchu w życiu służyć” – mówił.

„Cześć i chwała bohaterom” – skandowali uczestnicy uroczystości po zakończeniu przemówienia sędziego Nizieńskiego.

Z placu Krasińskich kondukt pogrzebowy przejedzie na Powązki Wojskowe, gdzie spocznie b. premier.

PAP/RIRM

drukuj