Kwestia pana Kacprzyka i jego horrendalnych wynagrodzeń to jest jedno, a druga kwestia to sprawa prywatnego SOR-u, który w Szpitalu Południowym w Warszawie urządziła sobie warszawska Platforma Obywatelska. W czasach, kiedy wszyscy bardzo długo czekamy na zabiegi czy badania, to działacze PO zorganizowali sobie za publiczne pieniądze prywatną przychodnię. To jest absolutny skandal (…). To jest ośmiornica Marcina Kierwińskiego, to są ludzie, których on tam umieścił. To nie jest żaden przypadek, że ten młody człowiek zarabia 1,6 mln zł rocznie, on zarabia za to, iż jest lojalny wobec Marcina Kierwińskiego i warszawskiej Platformy – powiedział Janusz Cieszyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.