Zamyślenia wielkopostne


Pobierz Pobierz

Sobota po I niedzieli W. Postu

Odszedł smutny

Kochani moi!


A jak to jest z tymi,
którzy sami się zgłaszają,
aby być uczniami, czy apostołami Chrystusa?

Chociaż wszyscy mówią, że maleje liczba powołanych,
jeszcze dużo maturzystów, czy panów z dyplomami,
zgłasza się do seminariów zakonnych i diecezjalnych.
To są dobrzy i mądrzy ludzie,
ale część z tych zgłoszonych albo odchodzi,
albo biskup, z jakichś powodów, każe im odejść.

Dziś czytam w Ewangelii Mateuszowej
o jednym z takich kandydatów,
który szczerze pragnął pójść za Panem Jezusem.
Posłuchajmy opisu tego wydarzenia.

Przyszedł pewien młody człowiek i zapytał:
Nauczycielu, co powinienem czynić dobrego,
aby osiągnąć życie wieczne?

Dlaczego Mnie pytasz, o to co dobre?
Tylko jeden jest Dobry!
A jeśli chcesz mieć życie – zachowuj przykazania.
Które?
Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij,
nie daj fałszywego świadectwa,
czcij ojca i matkę swoją,
kochaj bliźniego jak samego siebie.

A chłopiec odpowiedział:
Panie, wszystko to czyniłem od dziecka,
czego jeszcze mi brak?

Jeśli chcesz być doskonałym,
wróć, sprzedaj co masz, rozdaj ubogim,
będziesz miał skarb w niebie,
potem przyjdź i pójdź za Mną.

Chłopiec odszedł zasmucony.
Nie wrócił.
Miał bowiem duży majątek.

Dziwna, ale bardzo typowa jest ta rozmowa
Pana Jezusa z kandydatem na apostoła.
Wyzbądź się przywiązań do wielu rzeczy,
bo nie wytrzymasz.
Będziesz wracał
do dziewczyny, do rzeczy,
od których się nie możesz oderwać.

Chłopiec miał powołanie.
Rozmowa kwalifikacyjna
otworzyła mu oczy.
Nie dam rady.

Nie wiem jaka była przyszłość tego chłopa.
Pewnie dobrze się ożenił,
miał szczęśliwą rodzinę,
dobrze szedł mu biznes, ale był smutny.
Dręczyła go wciąż myśl
– a jednak ja miałem powołanie!

Wielu kolegów odeszło z seminarium,
odeszli też z kapłaństwa.
Niektórzy dobrze się urządzili,
zdobyli wykształcenie, godności, urzędy.

Jesteś szczęśliwy?
Nie!
Ja powinienem być wśród was.
Mam wszystko, ale jestem smutny.
Chciałem lepiej niż radził mi Pan Bóg.

Tak!
Boga nie można poprawiać

drukuj