W drodze do jedności chrześcijan, potrzebna jest przede wszystkim modlitwa
Na zakończenia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, 25 stycznia, w święto Nawrócenia św. Pawła, w katedrze pw. Trójcy Świętej w Drohiczynie, biskup drohiczyński Antoni Dydycz celebrował Eucharystię w intencji jedności.
Przybyli na nią kapłani, alumni obrządku łacińskiego i wschodniego, siostry zakonne oraz mieszkańcy Drohiczyna.
W wygłoszonej homilii powiedział on, że obecny czas jest Tygodniem Modlitw o jedność, a nie konferencji, zjazdów i słownego dialogu.
„Choć to wszystko być może, a nawet być powinno, ale zapominać nie można, że nacisk został położony na modlitwę, mówił,
Z punktu widzenia ludzkiego jest to podejście zupełnie słuszne, gdyż modlić się mogą wszyscy, zdrowi i chorzy, wykształceni i prości. Wszelkie inne działania na rzecz ekumenizmu jakby zakładają odpowiednią wiedzę intelektualną, pewne obycie w świecie i wiele innych rzeczy zewnętrznych, dlatego ich nie wykluczamy, nacisk wszakże Kościół kładzie na modlitwę, czyli na to, co jest dostępne dla wszystkich ludzi dobrej woli.”
Dalej przypomniał Ksiądz Biskup przypomniał, że to Stwórca powołał do istnienia człowieka i pragnie, aby mógł on uczestniczył w szczęściu wiecznym, czyli przebywał razem z Nim.
„ Mimo ludzkiej słabości, mimo grzechu pierworodnego Pan Bóg posyła swego Syna Jedynego. Jest to coś, co nas zupełnie zaskakuje, gdyż świadczy o nadzwyczajnej wprost miłości. I z takim przesłaniem przychodzi na ziemię Boży Syn. Przybywa, aby nas odkupić. I znowu spotykamy się z modlitwą. Pan Jezus często się modli, modli się o nawrócenia, o poprawy. Ale też modli się o jedność. Zło bowiem nie śpi. Dają o sobie znać podziały pomiędzy wyznawcami Jezusa. Dlatego modli się, abyśmy tworzyli wspólnotę,” kontynuował.
Drohiczyński Biskup przypomniał również słowa bł. Jana Pawła wygłoszone w Drohiczynie. To miasto wybrał na miejsce, gdzie wypadało celebrować Nabożeństwo Ekumeniczne, mówił
„ Pamiętamy to dobrze, gdyż nie zabrakło wówczas Metropolity Sawy, Zwierzchnika Cerkwi Prawosławnej w Polsce, kilku biskupów Kościołów protestanckich, Kościoła polsko-katolickiego, Mariawitów. Przybył zastępca naczelnego zwierzchnika muzułmanów z Rosji, byli też przedstawiciele islamu z Polski.
Dobrze pamiętamy tamten klimat. Spokojne niebo nad nami, a w sercach ożywiona nadzieja i radość, że jednak można coś zrobić razem, można coś osiągnąć,” powiedział bp Dydycz.
Podkreślił on również, że Ojciec Święty przestrzegał, abyśmy nie byli krótkometrażowymi entuzjastami, gdyż „Droga Kościoła nie jest drogą łatwą. Możemy przyrównać ją do krzyżowej drogi Chrystusa. Nie trwa ona jednak kilka godzin, trwa wieki, powiedział wtedy Papież, cytując prawosławnego teologa Pawła Evdkimova .
Przypomniał też dalsze jego słowa wypowiedziane w Drohiczynie : „ Tam, gdzie wzmagają się podziały pośród uczniów Chrystusa, ranione jest Jego mistyczne Ciało. Pojawiają się kolejne „stacje bolesne” na dziejowej drodze Kościoła. A przecież Chrystus założył jeden jedyny Kościół. Musimy więc wszyscy, stojąc u bram nowego okresu dziejów, uczynić rachunek sumienia z odpowiedzialności za istniejące podziały.
Musimy przyznać się do popełnionych win i wybaczyć je sobie nawzajem. Otrzymaliśmy wszyscy nowe przykazanie, przykazanie miłości wzajemnej, które ma swe źródło w miłości Chrystusa. Św. Paweł przynagla nas do tej miłości w słowach: „Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za was w ofierze. Bądźcie więc naśladowcami Boga i postępujcie drogą miłości.”
Na zakończenie Ksiądz Biskup zaapelował żebyśmy, jeżeli uważamy się za spadkobierców nauczania bł. Jana Pawła II, to przynajmniej od czasu do czasu starali się powracać do jego, czyli tego, co mówił wśród nas.
„ On liczył głównie na naszą diecezję, na nas wszystkich. On nam zaufał,” podsumował.
W wielu parafiach diecezji drohiczyńskiej w tym czasie, mają miejsce modlitwy ekumeniczne, zarówno w świątyniach katolickich, jak też prawosławnych i protestanckich.
Na terenie diecezji drohiczyńskiej, istnieje bardo wiele parafii prawosławnych, a na terenie kilku parafii katolickich w tym rejonie stanowią oni zdecydowaną większość w stosunku do katolików. Mieszkają tam również wyznawcy innych wspólnot chrześcijańskich.
ks. Artur Płachno
