s. Amata CSFN

Ewangelia na niedzielę: Kogo Bóg zaprasza na ucztę?

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. I opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie wybierali pierwsze miejsca. Tak mówił do nich: ”Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”; i musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. Wtedy przyjdzie gospodarz i powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”; i spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. Do tego zaś, który Go zaprosił, rzekł: ”Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”.

Łk 14,1.7-14

W piątki po zachodzie słońca Żydzi spożywali wieczerzę szabatową. Na taką ucztę został zaproszony Jezus. Z pewnością był świadomy, że faryzeusze Go śledzą, szukając pretekstu do oskarżenia. A jednak Jezus na kartach Ewangelii nigdy nie odrzuca żadnego zaproszenia na wspólny posiłek. Podkreśla to ks. abp Grzegorz Ryś, w „Przewodniku po rekolekcjach lectio divina”, wyjaśniając Ewangelię na niedzielę 28 sierpnia.

Zaproś ubogich

Zwyczaje Żydów związane z posiłkami, pomimo wielu różnic, przypominały te grecko-rzymskie. Zamożni zapraszali najczęściej tych, którzy zajmowali nieco niższą pozycję, aby w zamian tamci okazywali im szacunek. To nie były uczty dobroczynne i trudno sobie na nich wyobrazić ubogich. Raczej dawały okazję do wyrafinowanej rywalizacji o pozycję w swoim środowisku.

Czy pełnionej funkcji nie wykorzystuję dla własnych celów?

s. Amata CSFN

Gdy ktoś zaprosi cię na ucztę

Pewni Jubilaci, w 50. rocznicę ślubu, otoczeni gromadą dzieci i wnuków, zapytani, gdzie tkwi tajemnica sukcesu ich rodziny, odpowiedzieli: przy stole. Tajemnica jedności jest bardzo praktyczna: jemy razem – jesteśmy rodziną. Pan Bóg ma odwieczny zamysł gromadzenia ludzi we wspólnotę. Kościół – Ecclesia, po łacinie znaczy „zgromadzenie”. Godne miejsce na ucztę w Królestwie Bożym jest przygotowane dla wszystkich. Jesteśmy zaproszeni, ale przymusu nie ma.

Jak ważne jest dla mnie Boże zaproszenie?

s. Amata CSFN

Nie szukaj pierwszego miejsca

Jeśli jesteś biedakiem, nie potrafisz chodzić – takiego cię Ojciec zaprasza! Odkryj to! Ojciec ma jedno pragnienie, żeby rodzina była w pełni, żeby dom był zapełniony. Przypowieść Jesusa pokazuje, kto zostaje domownikiem w domu Ojca – biedacy, kalecy i ślepi. Rozpoznajesz siebie wśród nich? Wybierasz ostanie miejsce, a nagle słyszysz „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”!

s. Amata CSFN

s. Amata CSFN

Uciesz się zaproszeniem do wspólnoty Kościoła i rezerwacją miejsca przy stole w Domu Ojca!

Centrum Formacji Duchowej, Salwatorianie – Kraków

drukuj