fot. PAP/Grzegorz Momot

Sytuacja pogodowa w Polsce

Wszyscy śledzą sytuację pogodową w Polsce. Wzrosły stany wody w rzekach, ale nadal są rezerwy powodziowe w zbiornikach retencyjnych. Rząd zapewnia, że służby pozostają w pełnej gotowości.

Do godziny 16.00 strażacy interweniowali ponad 705 razy.

Największy deszcz, jak wskazują eksperci, jest już za nami. Nie oznacza to jednak końca opadów. Wraz z nimi  zwiększa się poziom wód w rzekach. Spodziewane jest, że przekroczy ona stany alarmowe i ostrzegawcze.

 – Wtedy może dochodzić do lokalnych wystąpień wód z brzegów i podtopień w pobliskich obszarach – mówi dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, prof. Robert Czerniawski.

Uwaga szczególnie zwrócona jest na obszarze południowych województw. Jak informują Wody Polskie w gotowości jest infrastruktura przeciwpowodziowa.

– Widzimy tak zwaną reakcję zlewni, czyli spływ wód opadowych w rzekach oraz na zbiornikach. Nadal posiadamy rezerwy powodziowe – podkreślił Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich.

Dziś rano w siedzibie MSWiA z udziałem premiera Donalda Tuska zebrał się sztab  kryzysowy.

 – Musimy być gotowi na każdy scenariusz – powiedział szef rządu. 

 Tam, gdzie sytuacja jest najbardziej niepewna prewencyjnie dyslokowane zostały siły i środki.

– Niewolno być  uspokojonym czy uśpionym – poinformował wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

 W gotowości są funkcjonariusze policji, a także straż pożarna i żołnierze WOT.

 – Jesteśmy gotowi  do realizacji zadania i wsparcia lokalnych społeczności – zaznaczył gen. bryg. Krzysztof Stańczyk, dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej.

 Prewencyjnie ewakuowane zostały niektóre obozy dla dzieci i młodzieży. Pozostałe są kontrolowane. Sztab kryzysowy będzie pracował przez kolejne dni.

 

TV Trwam News

drukuj