
fot. Autorstwa TUBS - Ten obraz wektorowy zawiera elementy, które zostały zaczerpnięte lub zaadaptowane z tego pliku:, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15388034
Syria: Izrael zaatakował systemy radarowe na południu kraju
Izrael zaatakował dronami co najmniej trzy radary systemów obrony powietrznej, zlokalizowane w południowej Syrii – podała we wtorek agencja Reutera, powołując się na syryjskie źródła bezpieczeństwa. W nocy informowano o izraelskim nalocie na Damaszek, w którym zginęło sześć osób.
W prowincji Suwajda zaatakowano dwa radary, w tym jeden rozmieszczony przy lotnisku wojskowym, w położonej przy granicy z Izraelem prowincji Dara.
Media syryjskie poinformowały w nocy z poniedziałku na wtorek o izraelskim nalocie na stolicę Syrii – Damaszek. Według emigracyjnej organizacji Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR) zginęło co najmniej sześć osób, w tym „troje cywilów oraz proirańscy bojownicy”. Wśród zabitych była prezenterka państwowej telewizji Safa Ahmad – podała stacja.
Celem ataku były dwa pojazdy w dzielnicy Mezeh, w której znajdują się budynki służb bezpieczeństwa i ambasad, ale i baterie obrony powietrznej, zapewniające bezpieczeństwu lotnisku w Damaszku – przekazała agencja AFP.
Izraelska armia od lat przeprowadza uderzenia na cele w Syrii, głównie na pozycje sponsorowanych przez Iran bojowników, ale działania te nasiliły się po ataku palestyńskiego Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku.
W nocy z poniedziałku na wtorek Izrael rozpoczął operację lądową na południu Libanu. To część większej kampanii wymierzonej w Hezbollah. Izrael podkreśla, że jego celem jest ta grupa terrorystyczna, nie ludność cywilna Libanu.
Wspierany przez Iran szyicki Hezbollah kontroluje duże tereny Libanu i stanowi siłę militarną potężniejszą niż armia tego państwa. Jest też najsilniejszym ogniwem w koordynowanej przez Teheran i wymierzonej w Izrael i USA sieci działających na Bliskim Wschodzie ugrupowań zbrojonych. Do tzw. osi oporu należą również bojówki wspierające reżim syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada. Sam Hezbollah odegrał kluczową rolę w wojnie domowej w Syrii, pomagając Asadowi w utrzymaniu się u władzy.
PAP


