Pracownicy sądów apelują do szefa PE
„Solidarność” pracowników sądownictwa przesłała do szefa Parlamentu Europejskiego Martina Schulza petycję z prośbą o interwencje ws. fatalnych warunków pracy w polskich sądach. Piszą o przeciążeniu pracą, mobbingu i coraz powszechniejszym zjawisku korzystania sądów z usług agencji pracy tymczasowej.
Edyta Odyjas, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa, podkreśla, że ubiegłoroczne rozmowy w Ministerstwie Sprawiedliwości nie przyniosły żądnego efektu.
– Skoro decydenci nie chcą tu na miejscu z nami porozmawiać, by rozwiązać te problemy naprawdę niewielkim nakładem finansowym, to stwierdziliśmy, że w takim razie złożymy ją (petycję – przyp. red.) w parlamencie, być może przyjdą odpowiednie wytyczne i państwo, czyli ministerstwo sprawiedliwości, będzie musiało temu sprostać – wyjaśnia Edyta Odyjas.
W 2009 r. do polskich sądów powszechnych wpłynęło blisko 12 mln spraw. W roku 2013 było ich już ok 15 mln. Pracownicy sądów – jak sami mówią – są obciążani dodatkową pracą, ponieważ nie przybywa nowych etatów. Skarżą się też na zbyt niskie płace.
„S” w ostatnim czasie przeprowadziła akcję wysłania do ministra sprawiedliwości zdjęć dzieci z uwagi na nadchodzące wakacje. Ponadto rozpoczęła monitorowanie stresu zawodowego. Pracownicy sądów nie mają prawa do zorganizowania strajku.
RIRM
