fot. PAP/EPA

Ponad 150 krajów uznaje państwowość Palestyny

Kolejne kraje, w tym Francja, uznały państwowość Palestyny. Swoją decyzję argumentowały w Nowym Jorku, w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Nowy Jork. Siedziba ONZ. Przeszło dwa lata po ataku Hamasu, który rozpoczął zbrojny konflikt w Strefie Gazy. Dyskusja światowych przywódców.

– Sprawa palestyńska stała się dziś kwestią globalną – powiedział Recep Erdoğan, prezydent Turcji.

Sytuacja w Strefie Gazy jest dramatyczna. Giną kolejni ludzie.

– Konflikt musi się zakończyć – podkreślił Abdullah II, król Jordanii.

Pierwszym krokiem do tego – jak przekonywał prezydent Francji, Emmanuel Macron – jest uznanie państwowości Palestyny.

 – Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zachować możliwość rozwiązania dwupaństwowego, w którym Izrael i Palestyna będą żyć obok siebie w pokoju i bezpieczeństwie – wskazał prezydent Francji.

Decyzję o formalnym uznaniu Palestyny – oprócz Francji – ogłosiły również inne państwa. W tym gronie znalazła się m.in. Portugalia:

 – Portugalia formalnie uznała państwo palestyńskie za suwerenne państwo z pełnymi prawami – oświadczył Marcelo Rebelo de Sousa, prezydent Portugalii.

Indonezja:

 – Uznanie państwa palestyńskiego jest właściwym krokiem po właściwej stronie historii – mówił Prabowo Subianto, prezydent Indonezji.

Wielka Brytania i Kanada:

 – Kanada uznaje państwo palestyńskie – powiedział Mark Carney, premier Kanady.

Belgia:

– Belgia wysyła dziś światu silny sygnał polityczny i dyplomatyczny – zaznaczył Bart de Wever, premier Belgii.

Norwegia i Malta:

 – „Jedno państwo, jeden rząd, jedno prawo, jedna broń” oraz potrzeba przeprowadzenia pilnych, wolnych i uczciwych wyborów – podkreślił Robert Abela, premier Malty.

Łącznie państwowość Palestyny uznaje ponad 150 krajów świata.

 – Głosy „za” odzwierciedlają wolę społeczności międzynarodowej, by oddać sprawiedliwość narodowi palestyńskiemu – wskazał Faisal bin Farhan Al Saud, minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej.

 Prezydent Palestyny, który w konferencji uczestniczył zdalnie, wezwał Hamas do złożenia broni.

 – Hamas nie będzie odgrywał żadnej roli w rządzeniu. Hamas i inne frakcje muszą oddać broń Autonomii Palestyńskiej. Chcemy jednego zjednoczonego państwa bez broni, państwa z jednym prawem i jednymi legalnymi siłami bezpieczeństwa – mówił Mahmud Abbas, prezydent Palestyny.

 Deklaracje przywódców ostro krytykuje Izrael.

 – To teatr, bo wszyscy wiemy, że jest on oderwany od rzeczywistości – powiedział Danny Danon, ambasador Izraela przy ONZ.

 Rozwiązania dwupaństwowego nie popierają również Stany Zjednoczone, najbliższy sojusznik Izraela.

 

TV Trwam News  

drukuj