fot. PAP

Pogarsza się dostęp do rehabilitacji leczniczej

Na zabiegi rehabilitacji leczniczej czeka coraz więcej osób. Zmniejsza się liczba miejsc oferujących rehabilitację bez kolejki – alarmuje NIK.

W raporcie Izba zarzuca ministrowi zdrowia brak określenia standardów postępowania w rehabilitacji. Kontrolerzy wskazują, że resort nie dokonywał regularnej oceny dostępności świadczeń rehabilitacyjnych, zwłaszcza w regionach.

Dostęp do lekarskiej ambulatoryjnej opieki rehabilitacyjnej w woj. wielkopolskim i lubuskim był o 87 proc. niższy niż w woj. mazowieckim.

Według Izby, system finansowania terapii jest skomplikowany i nie uwzględnia końcowego efektu leczenia. Pomimo tego, że NFZ systematycznie zwiększał nakłady na rehabilitację leczniczą – mówił Paweł Biedziak, rzecznik Naczelnej Izby Kontroli.

– Pogarsza się dostęp do rehabilitacji leczniczej. Rośnie liczba osób oczekujących, wydłuża się czas oczekiwania i coraz krótsza jest lista miejsc, które oferowały rehabilitację bez kolejki. Model finansowania terapii jest bardzo skomplikowany. W istocie, w Polsce nie uwzględnia się końcowego efektu leczenia. Jednakowo płaci się za świadczenia dobrze i źle wykonane – chociaż akurat w dziedzinie rehabilitacji łatwo byłoby zauważyć i zmierzyć efekty. Z kolei brak standardów w rehabilitacji leczniczej utrudnia zachowanie odpowiedniej jakości i efektywności leczenia – podkreślił Paweł Biedziak.

NIK zwrócił uwagę, że Polska jest jednym z niewielu państw Unii Europejskiej, które nie wypracowały jeszcze własnych norm regulujących zawód fizjoterapeuty.

RIRM

drukuj