Nieformalny studencki think tank
Parlament Studentów stworzy nieformalny think tank, który przygotuje program zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym, oświacie i przedsiębiorczości.
To odpowiedź na brak chęci podjęcia dialogu przez minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Barbary Kudryckiej.
Studenci poczuli się omijani w debacie po tym, jak na doroczną konferencję Parlamentu w Kościelisku nie przyjechała szefowa resortu. Wysłano jedynie wicedyrektora jednego z departamentów. Chcą oni także zaprotestować przeciwko nieuwzględnieniu większości ich postulatów.
– Mamy kilka postulatów, które dotyczą zmian w ustawie prawa o Szkolnictwie Wyższym chcąc je przeforsować. Podjęliśmy decyzje, aby faktycznie wyrazić sprzeciw wobec takiego traktowania studentów, ponieważ nie zostały one uwzględnione w projektowanej ustawie. To jednak nie jest cały problem, bo my uważamy, że generalnie istnieje problem dialogu pomiędzy studentami a ministrem nauki i generalnie rządem; liczymy na to, że te sprawy młodego pokolenia zaczną być częściej poruszane niż to ma w tej chwili miejsc. Będziemy apelować o to, aby rząd zajął się w szerszym rozumieniu sprawami młodych ludzi i dlatego powstaje też w następnych miesiącu wstępna organizacja, która będzie opracowywała program dla młodych ludzi, tak aby przedstawić pozytywny program – apeluje Piotr Muller, przewodniczący Parlamentu Studentów RP.
Na koniec tego roku akademickiego Parlament Studentów chce zwołać kongres organizacji studenckich z całego kraju. Nie wykluczają także podjęcie inicjatywy projektu obywatelskiego, który zawierałby te wszystkie zmiany.
RIRM
