Na terytorium Polski spadły kolejne niezidentyfikowane obiekty
Kolejne niezidentyfikowane obiekty spadły na terytorium Polski. Obok szczątków amerykańskiej rakiety jest wśród nich najprawdopodobniej balon meteorologiczny z Niemiec.
W środę można było zaobserwować sunące po naszej przestrzeni powietrznej małe części przypominające meteoryty. Nad terytorium naszego kraju doszło do niekontrolowanego wejścia w atmosferę części amerykańskiej rakiety nośnej Falcon 9 z misji SpaceX Elona Muska – rakieta wystartowała z bazy lotniczej Vandenberg w Kalifornii 1 lutego.
Nieoficjalnie to właśnie jej szczątki spadły w czwartek do przydomowego stawu w Będźmierowicach. Zgłoszenie o wydarzeniu otrzymała policja. Na miejscu działa specjalistyczna grupa nurków z Gdańska i straż pożarna. To już czwarte znalezisko. O dwóch wcześniejszych poinformowano w miejscowościach Wiry i Komorniki – w tej ostatniej obiekt to butla służąca do przechowywania helu. Jest używana do utrzymania odpowiedniego ciśnienia w zbiornikach paliwowych.
Z kolei w piątek w lesie w miejscowości Sędziny w Wielkopolsce znaleziono podobny przedmiot.
Pojemnik zauważył przechodzień. Polska Agencja Kosmiczna przekonuje, że już we wtorek ostrzegała rząd o niekontrolowanym obiekcie. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało, że informacja została wysłana na nieaktualnego maila.
Kolejny niezidentyfikowany obiekt spadł koło Płocka – potrzebna była interwencja służb. Wstępne ustalenia wskazują, że to balon meteorologiczny z Niemiec.
TV Trwam News



