Kolejne zmiany dotyczące elektrowni w Ostrołęce
Zamiast budowy bloku energetycznego w Ostrołęce, najprawdopodobniej powstanie elektrownia gazowa w Grudziądzu lub Elblągu.
W Sejmie o bezpieczeństwo energetyczne polski Mikołaja Budzanowskiej, ministra Skarbu Państwa pytali posłowie PiS.
Państwowa spółka Energa S.A. podjęła niekorzystną decyzję dla Polski, wstrzymując budowę elektrowni atomowej w Ostrołęce.
Posłowie opozycji bezskutecznie wielokrotnie próbowali uzyskać informacje o powodach podjęcia takiej decyzji przez koncern energetyczny – mówił poseł Arkadiusz Czartoryski.
– Żeby się upewnić zadzwoniłem do tych ludzi, którzy rozmawiają ze mną w Gdańsku. Oni powiedzieli, że minister mówił im o zmianie koncernu Energa na gazówki. Tymczasem oni już od roku robią prace studyjne, że kiedyś w przyszłości będzie taka elektrownia w Grudziądzu lub Elblągu. Brak elektrowni Ostrołęka jest równoznaczne z uniemożliwienie prawidłowego funkcjonowania mostu energetycznego do krajów nadbałtyckich. Jeśli do tego dołączymy wycofanie się PGE z elektrowni atomowej na Litwie będzie to oznaczało oddanie 1/3 Polski pod kontrolę energetyczną Rosji – akcentował pos. Czartoryski.Dotychczas na budowę bloku energetycznego wydano ponad 200 mln zł.
Poseł zapowiedział podjęcie dalszych działań w tej sprawie.
– „Nic się nie stało”- takiej śpiewki nie będzie. Przed chwilą mieliśmy zalany Stadion Narodowy i nic się nie stało. Jednak w przypadku Ostrołęki słowo :nic snie nie stało” oznacza setki milionów złotych . tego tak zostawić nie można i na pewno ani przez tydzień, ani przez miesiąc tego nie zrobię. Oprócz złożenia protestu na ręce pani marszałek Kopacz, zamierzam robić kolejne konferencje jak również zamierzam zaostrzyć formy protestu.Wypowiedź posła Arkadiusza Czartoryskiego:.
Po stronie prawdy (17.10.2012)
RIRM
