fot. pixabay.com

Co z ustawą wprowadzającą dwuprocentowy kredyt na pierwsze mieszkanie?

Polacy wstrzymują się z zaciąganiem kredytów hipotecznych i czekają na ustawę o dwuprocentowym kredycie na pierwsze mieszkanie. Ustawą przygotowaną przez gabinet Mateusza Morawieckiego zajął się Senat. Koalicja Obywatelska ściga się z rządem na propozycje, jak ułatwić Polakom kupno mieszkania i proponuje kredyt zero procent.

Senat zajął się przyjętą miesiąc temu ustawą wprowadzającą dwuprocentowy kredyt na zakup pierwszego mieszkania.

Tak niski kredyt otrzymałyby osoby do 45. roku życia, które chcą kupić swoje pierwsze mieszkania lub zbudować swój pierwszy dom – wyjaśniał senatorom wiceminister rozwoju i technologii, Piotr Uściński.

– Obecnie problemem są wysokie stopy procentowe, dlatego bezpieczny kredyt dwa procent to będzie stałe oprocentowanie w następnych 10 latach – powiedział wiceminister Piotr Uściński.

Maksymalny dwuprocentowy kredyt wyniesie 500 tys. złotych. W przypadku małżeństwa lub osób wychowujących dzieci będzie to 600 tysięcy złotych. Ustawa wprowadza program oszczędzania na pierwsze mieszkanie.

– Pojedyncze osoby, a nawet osoby nieletnie od 13. roku życia będą odkładały od 500 zł do 2000 zł miesięcznie na koncie mieszkaniowym. Bank, który takie konto założy, zaoferuje jakieś oprocentowanie – oznajmił wiceszef resortu rozwoju i technologii.

Senatorowie z Platformy Obywatelskiej zgłoszą poprawkę do ustawy, aby oprocentowanie kredytu wyniosło zero procent, co jest zgodne z głośną propozycją Donalda Tuska.

– Będziemy głosowali za kredytem dwa procent. Wprowadzimy jednak poprawkę, która będzie poprawką korzystniejszą dla odbiorców, czyli chcemy, żeby kredyt był na poziomie zeru procent – zaakcentował senator Ryszard Świlski.

Małgorzata Kopiczko, senator PiS, wskazała, iż nie ma wątpliwości, że Platforma wykorzystuje ustawę do przedwyborczej walki.

– Jak opozycja rządziła, to nie zaproponowała takiego dobrego kredytu. To jest bardzo dobra ustawa szczególnie dla młodych ludzi, którzy będą mieli szansę na swoje pierwsze mieszkanie – powiedziała Małgorzata Kopiczko.

Według ustawy kredyt na pierwsze mieszkanie będzie podzielony. Dwa procent zapłaci kredytobiorca, a resztę – w zależności od wysokości stóp procentowych i decyzji banków – skarb państwa.

Zmniejszenie oprocentowania z dwóch do zera procent byłoby dodatkowym kosztem dla społeczeństwa – stwierdził Paweł Dołkowski, ekonomista.

– Kto będzie się na to wszystko składał? Odpowiedź jest prosta. Wszyscy ci, którzy płacą podatki. Dwa procent to jest coś, co pozwala wszystkim udźwignąć raty kredytów – mówił Paweł Dołkowski.

Jak wskazało Biuro Informacji Kredytowej, w kwietniu ilość zapytań o kredyty mieszkaniowe spadła o ponad 16 proc. rok do roku.

Polacy czekają na program Pierwsze Mieszkanie – zaznaczył dr Tomasz Kopyściański, ekonomista.

– Może zwiększyć dostępność do kredytów, ale jest czynnik ryzyka w postaci tego, że zwiększony popyt wygenerowany przez dostępność do kredytów hipotecznych może wpłynąć istotnie na wzrost cen mieszkań – podsumował dr Tomasz Kopyściański.

Senat skierował ustawę o dwuprocentowym kredycie na pierwsze mieszkanie do dalszych prac w komisjach.

TV Trwam News

drukuj