Będzie zjednoczenie prawicy?

Czy dojdzie do zjednoczenie polskiej prawicy? Jak na razie trwają rozmowy. Jarosław Kaczyński rozmawiał już z liderem Polski Razem, Jarosławem Gowinem. Jutro z kolei prezes PiS spotka się z liderem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą.

Już w przyszłą sobotę w Warszawie ma się odbyć Zjazd Zjednoczeniowy Prawicy. Wszystko jednak zależy od tego jak się potoczą negocjacje w przyszłym tygodniu. Już jutro prezes PiS Jarosław Kaczyński spotka się z szefem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą. Głównym tematem rozmów ma być wspólny start obu partii w wyborach. Jarosław Kaczyński rozmawiał już na ten temat z liderem Polski Razem, Jarosławem Gowinem. „To wsłuchanie się w głosy wyborców” – podkreślają politycy PiS.

– Wyborcy polskiej prawicy, centroprawicy chcą jedności i prezes Jarosław Kaczyński o tym wie; w tym kierunku zmierza – mówił Ryszard Czarnecki, europoseł PiS.

Zapowiedź zjednoczenie prawicy z przymrużeniem oka traktuje Platforma Obywatelska.

– Nie wierzę w to, że różne osoby, które po to wychodziły z innych partii, żeby koniecznie kierować innymi partiami, zrezygnowały ze swoich ambicji przywódczych. Jakoś trudno mi uwierzyć, żeby Jarosław Kaczyński tolerował bardzo rozbuchane ambicje Jarosława Gowina, bardzo rozbuchane ambicje Zbigniewa Ziobry. W to nie bardzo jestem w stanie uwierzyć, a w to, że Jarosław Kaczyński posunie się na swoim fotelu, również nie wierzę  – mówi Julia Pitera, europoseł PO.

W sukces zjednoczenie prawicy nie wierzy także PSL.

– Ci którzy głosowali na partię Gowina, na partię Ziobry, głosowali dlatego, że nie chcieli głosować na partię Kaczyńskiego. Ja nie bardzo wierzę, że to się zsumuje. W matematyce tak jest, że dwa plus dwa jest cztery; w polityce dwa plus dwa nie koniecznie jest cztery, często jest dwa – mówi Stanisław Żelichowski, poseł PSL.

PO ma się czego obawiać – twierdzi lewica, która również zbiera szeregi.

– Nie ma dzisiaj w społeczeństwie zgody na to, aby Donald Tusk kontynuował swoją misję i bez względu czy prawica czy lewica, ale Donald Tusk już nie będzie rządził w Polsce – mówił  Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD.

Elementem planu pracy zjednoczenia prawicy jest współpraca przy wniosku PiS o konstruktywne wotum nieufności, który w środę, będzie głosowany w Sejmie.

– Trzeba jednak budować szeroki front, żeby tą władzę odsunąć, bo ona sama obniżyła standardy poniżej wszelkich – mówi Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj