fot. Bartosz Wojtaszczyk/PTWP/www.farmer.pl

Chronią konsumentów, a miesiącami nie otrzymują wynagrodzeń. Lekarze weterynarii protestują. M. Mioduszewski: W niektórych powiatach lekarze weterynarii nie otrzymują wynagrodzeń od maja

Od 15 lat bez waloryzacji stawek, zaległe wynagrodzenia i braki pieniędzy na funkcjonowanie inspektoratów. Urzędowi lekarze weterynarii alarmują, że system finansowania ich pracy wymaga pilnych zmian – mówił na antenie Radia Maryja lek. wet. Marcin Mioduszewski, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Weterynarii.

Lekarze weterynarii protestowali w Kutnie, chcąc zwrócić uwagę na problemy systemowe, które od lat dotykają środowisko weterynaryjne. Jak mówią, odpowiadają za kontrolę mięsa, badają żywność i nadzorują ubój zwierząt, a od lat ich płace nie doczekały się waloryzacji.

– Pracujemy w zakładach produkcyjnych przy uboju zwierząt, badamy i certyfikujemy żywność pochodzenia zwierzęcego, aby bezpieczna żywność trafiła na stoły Polaka, Polki, żeby dzieci mogły bezpieczną żywność spożywać. Certyfikujemy i dopuszczamy żywność na obrót międzynarodowy do krajów trzecich, do krajów Unii Europejskiej. Bez naszej pieczątki, bez naszego badania żaden produkt odzwierzęcy z kraju nie wyjedzie i nie trafi na stoły Polaków – przypomina lek. Wet. Marcin Mioduszewski, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Weterynarii.

– Każdy z nas ma działalność gospodarczą i musimy zapłacić ZUS, podatek z tytułu tych dochodów, mimo że ich finalnie nie otrzymaliśmy […]. W wielu powiatach [lekarze weterynarii – przyp. red.] nie otrzymywali od maja tych wynagrodzeń. Dopiero teraz, po naszych nagłośnieniach, po naszych informacjach […] zostały uruchomione rezerwy i do lekarzy trafiły zaległe wynagrodzenia – dodaje.

Uregulowanie wcześniejszych zaległości nie oznacza końca problemów finansowych. Przedstawiciel związku ostrzega, że nie ma pewności, czy wynagrodzenia będą wypłacane w kolejnych miesiącach.

– Nie wiemy, co będzie dalej do końca roku […]. W tym roku, kiedy się ustawa o zdrowiu zwierząt zmieniała, było trzeba nowe rozporządzenia też wdrażać. Była propozycja ze strony ministerstwa, żeby podnieść te stawki i myśleliśmy, że jakkolwiek będzie to zmienione. Była jedna propozycja, którą minister finansów odrzucił. Jak się dowiedzieliśmy na Krajowej Radzie Lekarsko-Weterynaryjnej, rada zapytała ministra finansów o to, czy to była uzgadniana forma? Nie było to uzgadniane. Teraz niedawno była kolejna propozycja, to samo zostało odrzucone, więc my nie wiemy, o co tu chodzi, ale ze strony ministerstwa nie ma woli w ogóle do tego, żeby cokolwiek zmienić, jeżeli w tym samym rządzie nie ma żadnych uzgodnień – mówi gość „Aktualności dnia”.

Trudności finansowe dotyczą również funkcjonowania inspektoratów weterynarii. Jak wskazał gość audycji, w części powiatów brakuje pieniędzy na paliwo, ogrzewanie i materiały biurowe, co może utrudniać codzienną pracę urzędów i przeprowadzanie kontroli.

Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

print