fot. pixabay.com

Turcja zgodziła się wycofać swoje siły ze strategicznej bazy wojskowej w Iraku

Turcja zgodziła się na stopniowe wycofanie sił ze strategicznej bazy wojskowej w północnym Iraku i przekazanie kontroli nad nią rządowi w Bagdadzie – podała w czwartek agencja Associated Press.

Decyzja zapadła po spotkaniu przywódców obu państw, prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana z premierem Iraku Alim al-Zaidim, na marginesie sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Bagdad zobowiązał się z kolei do usunięcia z regionu Sindżar w północno-zachodnim Iraku grup zbrojnych, które Turcja uznaje za zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa – wynika ze wspólnego oświadczenia wydanego po spotkaniu liderów.

„W świetle postępów poczynionych przez Irak w zakresie środków bezpieczeństwa, siły tureckie będą stopniowo przekazywać obóz Baszika-Zelikan irackiemu rządowi federalnemu, zgodnie z uzgodnionym mechanizmem i harmonogramem” – napisano w komunikacie.

Strategicznie położona baza Baszika od dawna stanowiła punkt sporny między Turcją i Irakiem. Ankara ustanowiła tam obecność wojskową w 2015 r., aby wspierać operacje przeciwko organizacji Państwa Islamskiego (IS) i pomagać w zapewnieniu bezpieczeństwa w regionie. Choć Turcja utrzymuje w północnym Iraku kilka baz służących do operacji przeciwko bojownikom Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), obóz Baszika jest bazą położoną najdalej od tureckiej granicy. Turcja i Irak uzgodniły również „pełne rozszerzenie władzy państwa irackiego na obszar Sindżaru oraz zakończenie obecności zakazanych zagranicznych formacji zbrojnych”.

Ankara od lat wywierała presję na Bagdad, by ten ograniczył działalność w Sindżarze grup powiązanych z PKK oraz innych niepaństwowych formacji zbrojnych. Turcja prowadzi z PKK rozmowy pokojowe, których celem jest zakończenie trwającego od dziesięcioleci konfliktu. Ugrupowanie to – którego bojownicy przeprowadzali ataki na tureckie cele, operując z baz w północnym Iraku – zgodziło się na rozwiązanie swoich struktur i złożenie broni.

PAP

drukuj