fot. PAP/EPA

Strefa Gazy: już 21 ofiar śmiertelnych zawalenia się budynku uszkodzonego w bombardowaniach

Co najmniej 21 osób, w tym 11 dzieci, zginęło w środę w Strefie Gazy w wyniku zawalenia się budynku mieszkalnego, uszkodzonego we wcześniejszych izraelskich bombardowaniach – podała agencja AP, powołując się na miejscowe ministerstwo zdrowia.

Wcześniej w środę palestyńska obrona cywilna informowała o śmierci 12 osób, w tym pięcioro dzieci. Ponad 100 osób było poszukiwanych.

Według AP ratownicy przeszukiwali gruzy gołymi rękoma. Przez niemal rok od zawarcia zawieszenia broni w wojnie pomiędzy Izraelem a palestyńskim Hamasem w Stefie Gazy nie były prowadzone prace w celu odbudowy zniszczonych budynków – podkreśliła agencja.

Rzecznik ministerstwa zdrowia Stefy Gazy, Zaher al-Wahidi, powiedział AP, że wśród ofiar jest 11 dzieci i pięć kobiet, a 14 osób zostało rannych. Dodał, że ratownicy zakończyli już poszukiwania.

Stacja BBC podała natomiast, powołując się na ratowników, że do szpitali przewieziono 45 osób, a wśród ofiar śmiertelnych jest ośmioro dzieci.

Według palestyńskiej obrony cywilnej w zwalonym sześciopiętrowym budynku w mieście Gaza mieszkało sześć rodzin, które zdawały sobie sprawę, że znajduje się on na skraju zawalenia, ale nie miały dostępu do innego schronienia.

W trwającej od prawie trzech lat wojnie Izraela z Hamasem zginęło ponad 73 tys. Palestyńczyków, a 174 tys. zostało rannych; poległo też 472 żołnierzy izraelskich.

Według danych ONZ w czasie wojny uszkodzonych zostało około 80 proc. budynków w Strefie Gazy, a około 1,9 mln osób, czyli 90 proc. ludności tego terytorium, zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Mimo zawieszenia broni trwa kryzys humanitarny.

7 października 2023 r. Hamas przeprowadził ze Strefy Gazy skoordynowany najazd na południowy Izrael, atakując przygraniczne kibuce i miasta. Był to największy atak terrorystyczny w historii kraju, o bezprecedensowej skali i intensywności. Zginęło ok. 1200 osób, a 251 porwano.

PAP

drukuj