Koniec zawieszenia broni. Znów napięcia między USA a Iranem
Koniec zawieszenia broni między Iranem a USA. Konflikt znów przybrał na sile.
Krótki rozejm na Bliskim Wschodzie został zerwany. Po tym, jak irańska Gwardia Rewolucyjna zaatakowała statki w Cieśninie Ormuz i ogłosiła jej zamknięcie „do odwołania”, prezydent Donald Trump zdecydował o końcu zawieszenia broni. Amerykańska odpowiedź była bezlitosna – siły zbrojne USA zbombardowały około 140 irańskich celów wojskowych.
„Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych zakończyło nową falę ataków ofensywnych przeciwko Iranowi, atakując dziesiątki celów w wielu lokalizacjach precyzyjną amunicją. (…) Po raz pierwszy siły Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych zaatakowały irańskie systemy obrony powietrznej, nadbrzeżne stacje radarowe, rakiety i drony, a także małe łodzie” – poinformowało Dowództwo Centralne USA.
Odwet Iranu nastąpił błyskawicznie. W zmasowanym ataku rakietowym i dronowym Teheran wziął na cel bazy amerykańskie na całym Bliskim Wschodzie – Jordanii czy Bahrajnie. Według doniesień irańskiej armii w Kuwejcie „całkowicie zniszczono” amerykańskie systemy obrony powietrznej Patriot oraz strategiczne radary. Teheran wprost obarcza Waszyngton winą za ten chaos.
„Amerykańskie ataki zniszczyły wszystkie wysiłki dyplomatyczne ostatnich miesięcy. Stany Zjednoczone otwarcie naruszyły praktycznie wszystkie warunki porozumienia zawartego w czerwcu, powodując powrót niepewności w Cieśninie Ormuz” – podkreślił MSZ Iranu.
Przedstawiciele Białego Domu już ostrzegają, że ten konflikt „może potrwać dni lub miesiące” – a amerykańscy dowódcy zapowiadają, że uderzenia będą kontynuowane, dopóki Iran „nie zrozumie, że USA nie żartują”.
TV Trwam News



