Prezydent K. Nawrocki zacieśnia relacje z Amerykanami – Prezydent RP udaje się do USA
Stany Zjednoczone planują w krótkim czasie przerzucić znaczną część swojego sprzętu wojskowego z Europy. To niebezpieczeństwo mogące skutkować tym, iż zdolności państw europejskich do odstraszania wrogów spadną. Z kolei Polska liczy na zwiększoną obecność sił USA w swoich granicach, do czego może przyczynić się jutrzejsza wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Białym Domu.
Myśliwce F-16 i F-15E, morskie samoloty rozpoznawcze, latające tankowce czy grupy bombowców – między innymi taki sprzęt Stany Zjednoczone chcą zredukować w Europie. Ruchy USA miały zostać zakomunikowane sojusznikom z NATO na początku. Jak wskazał red. Wojciech Kozioł z Defence24, Europa nie może być tymi planami zdziwiona.
– To są procesy, które trwały już od późnych czasów Baracka Obamy i jego drugiej kadencji. Wtedy były już pierwsze sygnały ku temu, że Amerykanie będą przenosić zainteresowanie na Indopacyfik i na Azję – mówił red. Wojciech Kozioł.
Jeszcze nie jest znany harmonogram redukcji amerykańskich wojsk i sprzętu w Europie, ale według dziennika „The New York Times” administracja Donalda Trumpa chce przeprowadzić reorganizację bardzo szybko. To rodzi obawy o to, czy potencjał wojskowy europejskich krajów wystarczy, by nadal odstraszać Rosję.
– W naszym interesie jest to, aby niezależnie od tego, czy ta redukcja się pojawi, czy nie na dłuższą metę, by nie dotknęła w znaczącym stopniu naszego państwa – zauważył red. Wojciech Kozioł.
Decyzja Waszyngotnu to alarm zwłaszcza dla krajów Europy Zachodniej. To o nich Donald Trump mówił, że zbyt długo „jeździły na gapę”, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i korzystanie z amerykańskiego płaszcza ochronnego.
W innym położeniu znajduje się Polska. W piątek w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odebraliśmy pierwsze trzy egzemplarze najnowocześniejszych amerykańskich myśliwców F-35. To dla prezydenta Karola Nawrockiego potwierdzenie dobrych relacji transatlantyckich.
– Polski pilot w sprzęcie stworzonym w Stanach Zjednoczonych i na amerykańskiej technologii dowodzi tego, że relacje strategiczne i partnerstwo pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi są dziś tak bardzo potrzebne i Polsce, i Stanom Zjednoczonym – oznajmił prezydent Karol Nawrocki podczas piątkowych uroczystości.
Innym potwierdzeniem dobrych stosunków ma być niedzielna wizyta polskiego prezydenta na 80. urodzinach prezydenta Donalda Trumpa organizowanych w Białym Domu.
Oprócz kurtuazji ma być też chwila, by dwaj prezydenci porozmywali sam na sam o bezpieczeństwie – poinformował minister Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.
– Temu też ma służyć wizyta pana prezydenta w najbliższym czasie w Stanach Zjednoczonych, aby te ograniczenia, które najpewniej niestety staną się faktem – ograniczenia obecności amerykańskiej w Europie – nie dotknęły Polski – powiedział min. Marcin Przydacz.
W obecnej sytuacji geopolitycznej zwiększenie liczby sił amerykańskich w Polsce powinno być priorytetem także dla rządu. Premier Donald Tusk woli jednak żartować z gali mieszanych sztuk walki, na którą został zaproszony Prezydent RP.
– Zwracam się do pana prezydenta, żeby nie dał się tam zaciągnąć do klatki. Wiemy, że lubi boks, ale lepiej nie ryzykować. Wiadomo, jak niektóre walki się kończą – „żartował” Donald Tusk.
Z kolei szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski, przeprowadza na swoich mediach społecznościowych drwiące ankiety.
„Jadąc za publiczne pieniądze do USA, Prezydent RP powinien: Upomnieć się o Ziobrę czy prosić o azyl dla Ziobry?” – napisał Radosław Sikorski na X.
– W takich międzynarodowych relacjach powinniśmy trzymać jednak trochę sztamę i wykorzystywanie tego jako okazję do tego, żeby sobie tutaj podokuczać komuś, to jest skrajnie niestosowne – skomentował Dobromir Sośnierz z Konfederacji.
Z kolei były minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, wskazał, iż liczy na to, że nawet krótka, ale osobista rozmowa prezydenta Karola Nawrockiego będzie okazją do przypomnienia Donaldowi Trumpowi o jego obietnicy zwiększenia sił amerykańskich w Polsce.
– Docenia on zaangażowanie Polski w budowanie systemu odporności, więc trzeba podebrać żołnierzy amerykańskich Niemcom. Trzeba przerzucić szczególnie wojska lądowe amerykańskie z Niemiec do Polski – podsumował pos. Mariusz Błaszczak.
Prezydent Karol Nawrocki ma także zaplanowane rozmowy na Kapitolu dotyczące współpracy energetyczno-gospodarczej. Na zakończenie wizyty prezydent spotka się z Polonią w Polskim Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater.
TV Trwam News



