fot. PAP/EPA

Zginął dowódca skrzydła wojskowego Hamasu w Strefie Gazy

Jeden z urzędników palestyńskiego Hamasu potwierdził w sobotę śmierć dowódcy wojskowego skrzydła tej organizacji w Strefie Gazy, Izz al-Dina Haddada – przekazała agencja Reutera. Wcześniej o śmierci Haddada informowali duchowni z meczetów w północnej części tego terytorium.

W świątyniach na północy Strefy Gazy ogłoszono w sobotę „męczeńską śmierć” dowódcy skrzydła wojskowego Hamasu – podał Reuters. Dzień wcześniej izraelska armia przeprowadziła tam atak, którego celem był Haddad.

W wyniku piątkowej operacji zginęły co najmniej trzy osoby, a 20 zostało rannych. Uderzono w budynek mieszkalny i samochód.

Izz al-Dina Haddad był najwyższym rangą funkcjonariuszem Hamasu, zaatakowanym od czasu wejścia w życie jesienią 2025 r. rozejmu w wojnie w Strefie Gazy. Był też jednym z organizatorów ataku na Izrael z 7 października 2023 r.

Dowódcą zbrojnego skrzydła Hamasu, Brygad Al-Kasama, został po tym, gdy wojska izraelskie zabiły podczas wojny w Strefie Gazy dwóch jego poprzedników: Mohameda Deifa i Mohameda Sinwara.

Od czasu wejścia w życie 8 kwietnia rozejmu w wojnie USA i Izraela z Iranem, wojska izraelskie zintensyfikowały ataki na Strefę Gazy, uważając, że Hamas odbudowuje tam swoje zdolności militarne – przypomniała agencja Reutera.

Od 10 października 2025 r. w Strefie Gazy również formalnie obowiązuje rozejm. Armia izraelska kontroluje ponad połowę tego obszaru, a pozostałą jego częścią rządzi Hamas. Grupa odmawia złożenia broni, co jest jednym z punktów spornych, uniemożliwiających wprowadzenie dalszych postanowień porozumienia wynegocjowanego przez USA.

Wojska izraelskie niemal codziennie atakują Strefę Gazy. Armia zaznacza w komunikatach, że celem uderzeń są stwarzający zagrożenie terroryści. Media i władze palestyńskie informują jednak, że wśród ofiar są również kobiety i dzieci.

Od początku wojny zginęło 72,7 tys. Palestyńczyków, z czego 857 już po zawarciu rozejmu – powiadomiło w piątek ministerstwo zdrowia Strefy Gazy. Od wejścia w życie rozejmu w atakach palestyńskich bojowników poniosło też śmierć co najmniej czterech izraelskich żołnierzy.

PAP

drukuj