fot. PAP/Szymon Pulcyn

Zakończył się pierwszy etap XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina

Za nami pierwszy etap XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. W drugim znalazło się 40 pianistów, w tym czterech z Polski.

W tym roku do konkursu chopinowskiego wpłynęła rekordowa liczba zgłoszeń. Spośród 642 nazwisk tylko nieliczni otrzymali możliwość występu w warszawskiej Filharmonii Narodowej. Po pięciu dniach emocjonujących zmagań jury wybrało 40 pianistów, którzy wystąpią w drugim etapie. W warszawskiej filharmonii nie było artystów, którym można zarzucić jakiekolwiek braki w umiejętnościach.

– Coś, czego poszukiwali jurorzy, to absolutnie specyficzne cechy stylu chopinowskiego, które są bardzo trudno uchwytne – wskazał dr Artur Szklener, dyrektor XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Wysoki poziom tegorocznego konkursu dostrzegła publiczność, która w ciągu ostatnich dni z podziwem przysłuchiwała się pianistom z całego świata.

– Po raz pierwszy jestem na takiej uroczystości i naprawdę jestem pod wrażeniem – powiedziała kobieta.

– Jestem wielkim fanem. Nie znam się bardzo dobrze na muzyce, ale jest to dla mnie zawsze ogromne święto jako warszawiaka. Dzisiaj stałem trzy godziny, żeby się dostać na trzy koncerty – mówił słuchacz wydarzenia.

Wśród czterdziestu pianistów, którzy awansowali do drugiego etapu, znaleźli się artyści z Chin, Japonii, Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych czy Włoch, ale nie brakuje również Polaków. Jednym z faworytów był Piotr Pawlak. Oprócz 27-latka w konkursie pozostali też Piotr Alexewicz, Adam Kałduński i Yehuda Prokopowicz.

– Wszyscy zgodziliśmy się, że było wielu uczestników, którzy zainteresowali nas i chcieliśmy usłyszeć ich w dalszej części konkursu, ale nie wszyscy z nich zostali zakwalifikowani do drugiego etapu – akcentował Garrick Ohlsson, przewodniczący jury XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Wysoki poziom tegorocznego konkursu potwierdziła punktacja. Osoba, która z najniższym wynikiem dostała się do drugiego etapu, uzyskała ponad 19 punktów na 25 możliwych. W poprzednich konkursach te liczby często były poniżej 18. O przejściu do drugiego etapu rozstrzygały detale.

– Na pewno nie wszyscy podpisaliby się pod tym werdyktem w całości, bo każdy ma swoje indywidualne spojrzenie, ale na tym też polega praca jurora, że swoją opinię traktuje jedynie jako wkład do werdyktu zbiorowego – stwierdził Aleksander Laskowski, rzecznik XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.

Drugi etap XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina rozpocznie się w czwartek – będzie to etap polonezów.

– To jest najbardziej chopinowski, najbardziej polski gatunek chopinowski, gatunek, w którym można pokazać różne style, dlatego że Fryderyk Chopin pisał polonezy heroiczne – podkreślił dr Artur Szklener.

II etap potrwa do niedzieli. Cały konkurs, którego organizatorem jest Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, zakończy się 23 października.

TV Trwam News

drukuj