fot. PAP/EPA

Uznawana za organizację terrorystyczną Partia Pracujących Kurdystanu przestała istnieć

Uznawana za organizację terrorystyczną Partia Pracujących Kurdystanu przestała istnieć. Grupa po czterdziestu latach postanowiła o samorozwiązaniu.

Partia Pracujących Kurdystanu istniała od 1978 roku. Związała się, by zbrojnie odbudować niepodległość państwa. Od ponad czterech dekad toczy krwawy konflikt z Turcją. W Syrii przejęła kontrolę nad około jedną czwartą terytorium podczas 14-letniej wojny domowej.

Konflikt, który pochłonął ponad 40 tys. ofiar, zakończył się. Do złożenia broni i zaprzestania walk wezwał w lutym więziony od ponad 25 lat lider organizacji, Abdullah Ocalan. Ogłosił to na sali sądowej w specjalnym kuloodpornym pomieszczeniu.

W ślad za nim grupa wystosowała specjalne oświadczenie: „Kongres uznał, że walka Partii Pracujących Kurdystanu doprowadziła kwestię kurdyjską do punktu jej rozwiązania poprzez politykę demokratyczną, a pod tym względem PKK wypełniło swoją historyczną misję”.

To owoc kongresu Partii Pracujących Kurdystanu, który odbył się w zeszłym tygodniu w północnym Iraku. Deklaracja spotkała się z pozytywną reakcją rządzących.

– Pod jakąkolwiek nazwą, organizacja terrorystyczna ze wszystkimi jej elementami i rozszerzeniami w Iraku i Syrii musi się rozbroić i rozwiązać – zaznaczył rzecznik rządowej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju Turcji, Omer Celik.

Gotowość na zmiany wyraziła główna partia opozycyjna – Republikańska Partia Ludowa.

– Jesteśmy gotowi na trwałe i całkowite rozwiązanie. Cenimy, wspieramy i popieramy to historyczne wezwanie – wskazał Tuncer Bakirhan.

To przełom w trwającym od ponad 40 lat konflikcie. W wyniku trwającej wojny ludzie byli wyczerpani zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

– Miejmy nadzieję, że ten proces zwiększy pokój i szczęście wszystkich ludzi w kraju – zaznaczył Zihni Capin, nauczyciel.

– Kwestia złożenia broni i rozwiązania partii będzie miała wpływ nie tylko na Syrię, ale także wszędzie tam, gdzie obecni są Kurdowie – podkreślił mieszkaniec Rożawy.

Nie zdecydowano jeszcze o przyszłości Ocalana, który od 1999 roku odbywa karę dożywotniego pozbawienia wolności w więzieniu o zaostrzonym rygorze. PKK zagłosuje nad swoim rozbrojeniem w przyszłym miesiącu.

TV Trwam News

drukuj